Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Od zaledwie dwóch lat jest pełnoletni, ale już zasłużył na status gwiazdy. Mowa o modelu Multistrada, motocyklu, który zmienił historię Ducati.
Wszystko zaczęło się w 2003, kiedy marka przedstawiła model 1000 DS, jako wszechstronną, sportową propozycję zdolną do pokonania każdego terenu. Od tego momentu zaczęła się historia innowacyjnej technologii, fantastycznych osiągów i takich też emocji. Wersja 1000 DS dała początek czterem pokoleniom rodziny Multistrada, jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii w dziejach marki.

Jednym z ciekawszych rozwiązań, wprowadzonych po raz pierwszy właśnie w Multistradzie były tryby jazdy. Dziś to jeden z elementów standardowego wyposażenia większości motocykli, w 2010 były nowością debiutującą właśnie w Ducati. Z kolei model V4, z 2020 roku, był pierwszym motocyklem na świecie wyposażonym w przedni i tylny radar. I znów, to co wczoraj było nowością, dziś stanowi punkt odniesienia dla całego segmentu. Tym bardziej, że rozwiązanie to pozwoliło na wprowadzenie systemów Adaptive Cruise Control (ACC) oraz Blind Spot Detection (BSD). Oba, jak wiemy, znakomicie wpłynęły na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Razem z modelem V4, pojawiło się także rozwiązanie, nazwane obrazowo Phone Mirroring. Zamienia ono deskę rozdzielczą w nawigację z kolorową mapą, a jednocześnie pozwala na stały odczyt najważniejszych informacji.

Technologia umożliwiła też wydłużone okresy międzyprzeglądowe. W Multistradzie V4 kontrola luzu zaworowego odbywa się co 60 000 km. Pamiętajmy przy tym, że wszystkie modele Ducati objęte są unikalną na rynku motocyklowym, fabryczną, czteroletnią i bezpłatną gwarancją 4Ever Ducati z nieograniczonym limitem kilometrów.
Dwudziesta rocznica powstania tak ważnego modelu wręcz prosiła się o jakieś uczczenie. Stąd właśnie wystawa „Multistrada 20th – Twenty Years of Evolutionary Exploration” w Muzeum Ducati w Borgo Panigale. I trzeba przyznać, że jest to prawdziwa gratka dla miłośników dwóch kółek, zwłaszcza spod znaku Ducati. Podczas wystawy będzie można z bliska podziwiać Multistrada 1000 DS – model pokazujący pierwszą wizję i inspirację marki. Dla kontrastu mamy tu też najnowszy model V4 Rally.

Idealny przykład innowacji i dowód na spektakularną ewolucję rodziny Multistrada. Oglądając wystawę, warto poświęcić także chwilę na krótki film dokumentujący historię kolejnych generacji flagowca od Ducati. Jeśli więc wasza trasa (niekoniecznie przemierzana na dwóch kółkach) wiedzie przez Borgo Panigale, warto wpisać ten punkt do harmonogramu. Wystawa dostępna jest do początku października, od poniedziałku do niedzieli (z wyłączeniem środy) między 9:00 a 18:00.
Ale to jeszcze nie koniec atrakcji dla miłośników Ducati. Multistrada jest bowiem także jednym z bohaterów serii Ducati World Première 2024. Każdy z odcinków prezentować będzie najnowsze modele Ducati na rok 2024, warto więc poświęcić im uwagę. Kolejne emisje planowane są od 19 września do 7 listopada. Historię Multistrady ilustruje także specjalna sekcja „Multistrada Dynasty” na ducati.com
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.