Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
Ferrari po raz kolejny przesuwa granice indywidualizacji supersamochodów, prezentując model CZ26. Najnowszy pojazd wywodzący się z ultraekskluzywnego programu Special Projects zadebiutował oficjalnie podczas prestiżowego wydarzenia Monterey Car Week w Kalifornii. Zaprojektowany z myślą o pojedynczym, wyjątkowym kolekcjonerze ze Stanów Zjednoczonych, samochód ten pozostanie jedynym takim egzemplarzem na globie, stanowiąc unikalny pokaz możliwości współczesnego wzornictwa.
Prace nad tym niesamowitym projektem trwały około dwóch lat i były realizowane w ścisłej współpracy zamawiającego z zespołem Ferrari Design Studio, którym kieruje główny projektant marki, Flavio Manzoni. Proces rozpoczął się od zdefiniowania proporcji oraz wstępnych szkiców, a następnie przeszedł przez etap budowy pełnowymiarowych modeli z gliny. Efektem tej długotrwałej kreacji jest nowa tożsamość stylistyczna, która w pełni respektuje rygorystyczne normy inżynieryjne marki, nadając autu całkowicie unikatowy charakter.
Pod wyrazistym i mocno przeprojektowanym nadwoziem skrywa się zaawansowana architektura techniczna wycofanego już modelu SF90 Stradale. Włoscy inżynierowie zdecydowali się zachować w niezmienionej formie hybrydowy układ napędowy typu plug-in (PHEV), łączący podwójnie doładowaną jednostkę V8 z trzema silnikami elektrycznymi. Całkowita moc systemowa tego zespołu wynosi aż 1000 KM, co zapewnia niespotykaną elastyczność i natychmiastową reakcję na wciśnięcie pedału gazu w każdych warunkach drogowych.
Sercem spalinowej części napędu jest zamontowany centralnie silnik V8 o pojemności 4 litrów z suchą miską olejową, generujący moc 797 KM przy 7900 obr./min oraz maksymalny moment obrotowy sięgający 804 Nm. Jednostkę spalinową wspierają trzy silniki elektryczne o łącznej mocy 220 KM, z których dwa napędzają przednią oś, tworząc zaawansowany napęd e4WD. Całość połączono z 8-biegową, dwusprzęgłową przekładnią F1, a zestaw baterii o pojemności 7,9 kWh pozwala na pokonanie do 25 kilometrów w trybie bezemisyjnym.

Parametry dynamiczne jedynego w swoim rodzaju Ferrari CZ26 potwierdzają bliskie pokrewieństwo z SF90. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w tyle samo - 2,5 sekundy - a bariera 200 km/h znika na liczniku po upływie zaledwie 6,7 sekundy. Prędkość maksymalna tego unikatowego modelu wynosi 328 km/h, a wydajny układ hamulcowy z technologią ABS Evo pozwala zatrzymać auto z prędkości 100 km/h na dystansie krótszym niż 29,5 metra.
Tym, co najbardziej wyróżnia model CZ26 na tle seryjnego SF90 Stradale, jest całkowicie nowa linia nadwozia inspirowana klasycznym włoskim wzornictwem przemysłowym z lat 70. Zamiast obłych i płynnych kształtów znanych z bazowego modelu, nowa kreacja stawia na bardziej geometryczne, proste płaszczyzny i wyraźny podział bryły. Centralna część karoserii przypomina futurystyczną kapsułę osadzoną pomiędzy mocno zarysowanymi, muskularnymi nadkolami.
Pas przedni CZ26 charakteryzuje się charakterystycznym dla współczesnych Ferrari (np. F80, Testarossa) czarnym panelem, w którym misternie ukryto niezwykle wąskie i niemal niewidoczne moduły przednich reflektorów. W przednim zderzaku zintegrowano dopracowany system kurtyn powietrznych, który odpowiada za drastyczną redukcję oporu powietrza oraz opanowanie turbulencji wokół przednich kół. Z profilu uwagę przyciągają specjalnie zaprojektowane obręcze kół, łączące wykończenie w błyszczącej czerni ze strukturą poddaną mikrokulkowaniu.

Z tyłu pojazdu projektanci zastosowali charakterystyczne ścięcie nadwozia, wysunięte lampy zintegrowane z czarną listwą oraz przeprojektowany, prostokątny dyfuzor z satynowego włókna węglowego. Pokrywa silnika otrzymała nowe otwory wentylacyjne, które zoptymalizowały przepływ powietrza i usprawniły odprowadzanie gorąca z komory silnika V8 podczas jazdy na torze. Całość dopełniają wyraziste akcenty w intensywnym kolorze Rosso Lampante, które zdobią między innymi obramowania bocznych wlotów powietrza.
Projekt kabiny pasażerskiej również powstał w pełnej zgodzie ze spersonalizowanymi wytycznymi amerykańskiego klienta. Wnętrze zdominowały zaawansowane tkaniny techniczne, elementy wykonane w technologii druku 3D oraz komponenty z matowego włókna węglowego. Wstawki lakierowane w kolorze nadwozia na desce rozdzielczej i boczkach drzwi doskonale komponują się z czerwonymi przeszyciami oraz unikalnymi, haftowanymi emblematami z logo CZ26.
Ferrari nie ujawniło ostatecznej kwoty, jaką amerykański kolekcjoner musiał zapłacić za stworzenie tego wyjątkowego auta, jednak koszt budowy znacznie przewyższa cenę modeli seryjnych. Model CZ26 dołącza do wąskiego, legendarnego grona samochodów one-off z serii Special Projects, udowadniając po raz kolejny, że w Maranello granice współczesnej motoryzacji i architektury samochodowej wyznacza jedynie wyobraźnia zamawiającego.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.