Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Pięć lat po debiucie bramy Maranello opuszczą ostatnie egzemplarze modelu SF90 Stradale.
Po pięciu latach na rynku sprzedaż hybrydowego Ferrari SF90 Stradale osłabła, w wyniku czego marka wycofuje ten model z rynku. Wiadomość ta jest częścią raportu finansowego firmy za drugi kwartał 2024 roku, w którym potwierdzono również koniec produkcji modelu 812 GTS z otwartym dachem.
Mimo ogólnego wzrostu dostaw o 2,7% rok do roku, Ferrari ujawniło, że spadł popyt na modele zbliżające się do końca cyklu rynkowego takie jak Roma coupe i 812 Competizione, a 812 GTS i SF90 Stradale całkowicie znikną z rynku po pięciu latach od debiutu. Na tę decyzję mógł mieć wpływ niewielki spadek zainteresowania hybrydami na początku tego roku. W drugim kwartale klienci Ferrari odwrócili trendy i chętniej niż wcześniej wybierali napędy czysto spalinowe.
Raport definitywnie potwierdza wycofanie ze sprzedaży modelu SF90 z nadwoziem zamkniętym, ale nie ma w nim słowa na temat losu Spidera, więc prawdopodobnie ta odmiana będzie wciąż w sprzedaży. Nie zakończyła się również produkcja ekstremalnej odmiany XX, ale w tym przypadku lista zamówień jest od dawna zamknięta, bo każdy planowany egzemplarz został zaliczkowany jeszcze przed zeszłoroczną premierą.
Z raportu można też wyciągnąć kilka interesujących faktów na temat Ferrari, bo za większość sprzedaży odpowiadają obecnie trzy modele: Purosangue, Roma Spider i 296 GTS. Modele specjalnego przeznaczenia jak SP3 Daytona i 499P Modificata również pomogły wypracować solidny zysk, co nie dziwi w obliczu ich wielomilionowych cen…
Kiepski występ Ferrari SF90 Stradale na Evo Car of the Year 2021 dowodzi, że nie był on tym czego oczekiwaliśmy od pierwszego plug-ina w historii marki, jednak późniejsze warianty tego auta pomogły nam zrozumieć tajniki działania jego fascynującego napędu. Tysiąc koni mechanicznych z połączenia 3.9-litrowego V8 twin turbo i silnika elektrycznego czynią ten model mocniejszym niż były flagowiec marki - LaFerrari. Szkoda, że już teraz żegnamy potężne SF90, ale już niedługo z Maranello powinien wyjechać kolejny hybrydowy hypercar…
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.