Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Hyundai zapowiada ostrzejszą wersję N Performance swojego najmocniejszego modelu IONIQ 5.
Hyundai IONIQ 5 N dopiero co wszedł na rynek - w Polsce dosłownie w ostatnich dniach - ale już teraz producent przygotowuje jego nową wersję w stylu N. Na salonie w Tokio marka ta zaprezentuje model NPX1 - bardziej ekstremalny, bezkompromisowy wariant sportowego, elektrycznego crossovera.
Załączone zdjęcia Hyundai opublikował w swoich mediach społecznościowych z hasztagiem #NPerformanceParts. W tym momencie nie wiadomo czy pokazany tam samochód jako taki trafi do oferty. Raczej chodzi o zaprezentowanie serii produktów dostępnych za dopłatą dla klientów IONIQ’a 5 N.
Najbardziej widoczne modyfikacje to nowy pakiet aerodynamiczny przypominający wyścigowe samochody turystyczne. Nowy zderzak i splitter, oraz większe tylne skrzydło na odgórnych wspornikach, współpracują w celu wytworzenia zbalansowanego docisku aerodynamicznego. Zmieniła się też dolna część tylnego zderzaka, co widać po bardziej wyeksponowanym dyfuzorze.
W tej wersji poszerzone błotniki IONIQ’a 5 N pozostały bez zmian, za to zastosowano nowe obręcze N Performance. Nie wiadomo czy za tą zmianą pójdą jakieś modyfikacje w mechanice zawieszenia, albo w oprogramowaniu adaptacyjnego układu jezdnego. Kwestia ta zostanie rozjaśniona w momencie premiery.

Standardowy IONIQ 5 N posiada moc szczytową 650 KM generowaną przez dwa silniki (po jednym na oś). Cały układ napędowy jest zaprojektowany pod kątem wysokich obciążeń związanych z długotrwałą jazdą po torze, więc akurat w tej kwestii raczej nic się nie zmieni. Co najwyżej nowe elementy nadwozia mogą ułatwiać doprowadzanie powietrza do chłodzenia poszczególnych podzespołów.
NPX1 jest raczej tylko samochodem demonstracyjnym. Ma pokazać pewien wycinek fabrycznej oferty związanej z opcjonalnymi częściami, kołami i wyposażeniem wnętrza. Na przykład fotele kubełkowe były już nieśmiało zapowiadane podczas zeszłorocznego Goodwood Festival of Speed. Samochód będzie zaprezentowany szerokiej publiczności w piątek 12 stycznia podczas Tokio Auto Salon.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.