500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Nowe AMG GT wygląda dobrze, ale jego długoterminowa wartość będzie zależała od sukcesu filmu “F1”.
Na fali zainteresowania zbliżającą się premierą głośnego filmu “F1” z Bradem Pittem i Damsonem Idrisem, Mercedes-AMG prezentuje wersję specjalną modelu GT 63 o nazwie APXGP Edition. Nazwa pochodzi od fikcyjnego zespołu, dla którego Mercedes budował repliki bolidów wykorzystywane w zdjęciach do filmu podczas weekendów wyścigowych Formuły 1 na przestrzeni ostatnich dwóch lat.
Design nowego GT jest odwzorowaniem malowania filmowego zespołu Apex GP z charakterystycznymi złotymi akcentami na matowoczarnym tle. Wokół grilla i pod dyfuzorem znalazły się złote obwódki, a kolejne złote paski widoczne są przy otworach w przednich błotnikach opatrzonych dodatkowo motywem złotej flagi w szachownicę. Klasa.
Cały tył pokryto bardziej skomplikowanym wzorem przypominającym trochę maskowania jakich producenci używają podczas testów prototypów nowych modeli. Oczywiście nie zapominamy o świetnych złotych felgach. Ten sam motyw widać wszędzie wewnątrz - złote przeszycia, detale i oświetlenie nastrojowe kontrastują z czernią skóry i alcantary. Cały projekt na pewno jest gustowny, może nawet na tyle udany, że sam Lewis Hamilton czuje ukłucie żalu, że nie jest już w Mercedesie.
AMG planuje produkcję GT APXGP Edition w liczbie zaledwie 52 egzemplarzy. Ma to być ukoronowanie współpracy Mercedesa z producentami filmu “F1”, w którym zobaczymy liczne drogowe modele niemieckiej marki.

Pozostaje jeszcze niewygodna kwestia samego filmu - czy “F1” będzie choć trochę dobre? Na kanwie poprzednich “superprodukcji” o tej tematyce, fani motosportu na całym świecie podchodzą do niego raczej sceptycznie. Na każde “Le Mans 66” przypada jakieś “Gran Turismo”...
Biorąc pod uwagę jak mocno produkcja filmu była wpleciona w realne wydarzenia na torach Formuły 1, a także wkład jaki wnieśli eksperci z samego serca tego sportu, istnieje podstawa do twierdzenia, że ten film będzie jednym z lepszych. Jeśli tak się jednak nie stanie, nabywcy nowego AMG GT APXGP Edition będą mogli pluć sobie w brodę, choć nie tak bardzo jak właściciele Hyundaia Kona “Iron Man”.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.