Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Mercedes-AMG wyprodukuje 200 egzemplarzy wersji specjalnej AMG GT 63 Pro Motorsport Collection.
Jeśli jesteś wielkim fanem zespołu Mercedes-AMG Petronas F1 i rozglądasz się za sportowym GT, nowy model AMG GT 63 Pro Motorsport Collectors Edition może być czymś skrojonym pod ciebie. To nic innego jak przystosowany do użytku na torze model GT Pro ubrany w motywy odnoszące się do świata Formuły 1.
Barwy limitowanej edycji są bardzo podobne do tych w poprzednim AMG GT Black Series Project One, oferowanej tylko klientom czekającym na swój wymarzony hipersamochód od AMG. Występuje tu ten sam motyw gwiazd naniesionych na lakier Obsidian Black. Warto odnotować, że wszystkie gwiazdki zostały naniesione na karoserię ręcznie.
Auto standardowo ma pakiet karbonowych dodatków AMG, na który składa się splitter, dokładki progów, dyfuzor i tylne skrzydło z gołego karbonu pokrytego lakierem bezbarwnym. W wielu miejscach pojawiają się też barwy głównego sponsora Mercedesa w F1, firmy Petronas, która od 15 lat jest zaangażowana w zespół Formuły 1 niemieckiej marki. Charakterystyczne paski widać na splitterze i innych dolnych częściach zewnętrznych, a także na 21-calowych kołach, zaciskach hamulcowych i listwach wokół okien.
Warto też zwrócić uwagę na głęboki czarny lakier o nazwie Obsidian Black, który na załączonych zdjęciach wygląda na tak ciemny, jakby w ogóle nie odbijał światła. Oprócz gwiazdek i pasków czerń przełamana jest też sporymi logotypami AMG na drzwiach tuż za przednimi błotnikami.

Schemat kolorystyczny Petronas odnajdziecie również we wnętrzu limitowanego AMG GT. Charakterystyczny jasny błękit pojawia się na przeszyciach foteli, panelach dekoracyjnych, boczkach drzwi i elementach sterujących, więc wszechobecna czerń i karbon mają odpowiednie urozmaicenie. Nie trzeba chyba dodawać, że wóz jest bogato wyposażony - ma m.in. 15-głośnikowy system nagłośnienia Burmester, kamerę 360 i oprogramowanie AMG Track Pace monitorujące osiągi na torze. Wygodnym dodatkiem jest też lift przedniej osi pomagający chronić wrażliwy przedni splitter w barwach Petronas. Każdy egzemplarz limitowanej serii będzie miał stosowną tabliczkę na konsoli środkowej z napisem “1 of 200”. Nabywcy razem z samochodem otrzymają dedykowany, personalizowany pokrowiec.
W ramach szybkiego przypomnienia, model AMG GT Pro na którym bazuje wersja Motorsport Collectors Edition, napędzany jest 612-konnym motorem 4.0 V8 twin turbo, a jego cechą charakterystyczną w stosunku do zwykłego GT jest lekko zmodyfikowane nadwozie. Mimo wszystko samochód zachował napęd na cztery koła i 9-stopniową skrzynię automatyczną Speedshift MCT. W tej chwili Pro to najbardziej “torowy” model w gamie AMG GT, ale nie jest ani najszybszy, ani najmocniejszy. Oba te walory ma wersja GT 63 S E-Performance z napędem hybrydowym typu plug-in. gdzie V8 ma do pomocy 204-konny motor elektryczny. Łączna moc systemowa auta wynosi 816 KM.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.