Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
To nie tylko ewolucja flagowego modelu, ale też odpowiedź na dynamiczne zmiany w świecie motoryzacji
Od czterech dekad P Zero jest synonimem osiągów, przyczepności i niezawodności. Teraz Pirelli prezentuje piątą generację swojego flagowego modelu opon, który od 1985 r. wyznacza standardy w segmencie Ultra-High Performance. Zrodzona z doświadczeń w sportach motorowych linia P Zero stała się nie tylko ikoną, ale również kompleksową rodziną opon dopasowanych do różnych potrzeb najbardziej wymagających kierowców.
Nowe P Zero to odpowiedź na zmieniające się realia rynku – związane nie tylko z osiągami, lecz także z rosnącym znaczeniem elektromobilności. Konstrukcja bieżnika została tak zoptymalizowana, aby zwiększyć przyczepność samochodu w zakrętach i poprawić rozkład nacisku na powierzchni styku z nawierzchnią. Efekt? Lepsze prowadzenie, skuteczniejsze hamowanie oraz mniejsze zużycie – a to wszystko przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa.

Na tle konkurencji piąta generacja P Zero wyróżnia się również wizualnie. Nowa grafika i kontrastowe oznaczenia na bocznych ścianach opony dodają jej nowoczesnego, dynamicznego charakteru. Ale jeszcze ważniejsze okazuje się to, co niewidoczne dla oka. Inżynierowie Pirelli połączyli zaawansowane technologie rozwojowe z możliwościami sztucznej inteligencji, tworząc algorytmy, które umożliwiły bezprecedensowe zrozumienie dynamiki pracy opony. Testy prototypów, prowadzone w wirtualnym środowisku, pozwoliły zarówno skrócić czas projektowania, jak i zoptymalizować wykorzystanie zasobów.

Nowa opona P Zero otrzymała ocenę „A” w europejskim systemie etykietowania za przyczepność na mokrej nawierzchni – to potwierdzenie skuteczności innowacji wdrożonych przez Pirelli. Równomierne zużycie bieżnika gwarantuje stabilne osiągi przez cały cykl eksploatacji, niezależnie od warunków pogodowych i typu nawierzchni. Przeprowadzone testy torowe na suchych i mokrych nawierzchniach potwierdziły doskonałe prowadzenie oraz krótszą drogę hamowania.

Nowa gama P Zero obejmuje ponad 50 produktów w rozmiarach od 18 do 23 cali, co zapewnia kompleksowe pokrycie potrzeb samochodów segmentów premium i prestiżowego. Klienci mogą również liczyć na technologie opracowane z myślą o nowoczesnych układach napędowych – takie jak pakiet Elect, przeznaczony do pojazdów elektrycznych i hybryd plug-in. Dzięki niemu możliwe jest nie tylko obniżenie oporu toczenia, lecz także zwiększenie zasięgu nawet o 10%.
Pirelli nie zwalnia tempa. Piąta generacja P Zero to przykład, jak połączyć tradycję z nowoczesnością, doświadczenie z innowacją. To opona dla tych, którzy oczekują więcej – niezależnie od tego, czy poruszają się sportowym coupé, luksusową limuzyną, czy nowoczesnym elektrykiem. Bo technologia – jak pokazuje historia P Zero – zawsze powinna być o krok przed potrzebami rynku.Specjalne wersje nowej opony zostały już homologowane do takich pojazdów, jak m.in. Lamborghini Urus SE czy BMW M5 Touring.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.