Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Ofensywa produktowa Aston Martina trwa w najlepsze - nowy hardcore’owy Vantage to klucz planu na auta sportowe marki, które mogą zagrozić nawet Porsche 911 Turbo S
Aston Martin snuje interesujące plany na przyszłość. Chociaż ich lwią część stanowią rentowne SUV-y i bardziej wydajne auta z silnikiem centralnym, nie zapomniano o samochodach tworzonych w myśl starej szkoły wozów sportowych. Nowa strategia dyrektora generalnego marki - Tobiasa Moersa - zakłada partnerstwo techniczne z Mercedesem-AMG przy opracowywaniu szeregu nowych wariantów istniejącego asortymentu sportowych aut, w tym bardziej ekstremalnej odmiany modelu Vantage, którą przyłapano podczas testów na torze Nurburgring.
Moers otwarcie mówi o tym, że paleta modeli Aston Martina musi się znacznie poszerzyć. Wspomniany Vantage ma korzystać z podwójnie doładowanego V12, nie zabraknie jednak też wariantów z wykorzystywaną do tej pory V8-ką. Silnik M177 oferuje spore pole do popisu jeśli chodzi o rozwój, czego przykładem może być chociażby jeden z jego modeli zastosowany w 4-drzwiowym Mercedesie-AMG GT 63 S, gdzie rozwija 631 KM. Aston Martin nie zamyka się przy tym na indywidualne przygotowanie silników pod swoje produkty.
Najszybszy Vantage ma osiągać ponad 600 KM, jednak aby zachować hierarchię modelową, raczej nie przekroczy wartości 690, zarezerwowanej na ten moment dla limitowanej edycji modelu DBS oraz V12 Speedster. Nieuniknione wkrótce będzie zastosowanie rozwiązań hybrydowych zapożyczonych z Niemiec, ale kompaktowa konstrukcja Vantage prawdopodobnie uchroni go przed elektryfikacją. Na pewno zmiany obejmą także podwozie auta oraz układ chłodzenia, co widać po zmodernizowanym zderzaku oraz otworach w masce. Już teraz widać szerszy rozstaw kół przednich i tylnych, a testowy muł korzysta z 21-calowych obręczy zapożyczonych z DBS. Prototyp posiada także centralny układ wydechowy, znany m.in. z V12 Speedster. Można zauważyć też tylną klapę przygotowaną pod zastosowanie nowego pakietu aerodynamicznego.
Wygląda więc na to, że Aston Martin ma jeszcze sporo do zaoferowania jeśli chodzi o gamę aut z silnikiem z przodu. Świat patrzy na ambicje Moersa, który może się pochwalić szerokim wachlarzem doświadczeń z AMG.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Murciélago łączy najlepsze cechy Lamborghini - ma oldschoolowy charakter i nowoczesną użyteczność.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.