500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Range Rover Sport w wersji Edition Two ma jeszcze więcej ciekawych detali niż wcześniejszy Edition 1.
Napędzany silnikiem BMW nowy Range Rover Sport SV jest efektywnym następcą modelu SVR, czyli łączy niebywały luksus i komfort na długich dystansach z osiągami godnymi prawdziwych samochodów sportowych. Po pierwszej jeździe standardową wersją SV jesteśmy szczerze zachwyceni, ale do sprzedaży właśnie wchodzi jeszcze bogatsza i bardziej atrakcyjna odmiana Edition Two. Niestety nie wiemy jeszcze ile dokładnie kosztuje. Z pewnością jest to kwota znacznie powyżej miliona złotych.
Podstawą nowego Edition Two są cztery predefiniowane pakiety stylistyczne obejmujące kolorystykę lakierów zewnętrznych, tapicerki, kokpitu oraz zacisków hamulcowych. Te cztery opcje bazują na nowych kolorach nadwozia Blue Nebula Matte, Ligurian Black Gloss, Marl Grey Gloss i Sunrise Copper Satin. Każdy egzemplarz posiada unikalne logotypy na przednim splitterze, konsoli środkowej, listwach progowych i w grafikach oświetlenia powitalnego.
Opcja Blue Nebula łączy satynowe wykończenia zewnętrzne z kutego włókna węglowego, lakierowaną maskę z włókna węglowego i 23-calowe kute koła z dopasowanymi niebieskimi zaciskami. Do tego tapicerka wewnętrzna ze skóry Light Cloud i Ebony Windsor. Decydując się na Marl Grey, otrzymamy wykończenia z włókna węglowego Twill, maskę z gołego włókna węglowego, 23-calowe koła z włókna węglowego z zaciskami Sunrise Copper oraz wnętrze z drewna różanego i hebanowej skóry Windsor. Sunrise Copper jest połączony z satynowymi wykończeniami Twill z włókna węglowego, lakierowaną maską, 23-calowymi kutymi kołami, czerwonymi zaciskami i hebanowym skórzanym wnętrzem, a ostatni pakiet Ligurian Black zawiera te same wykończenia z włókna węglowego, nielakierowaną maskę i 23-calowe koła z włókna węglowego, w połączeniu z żółtymi zaciskami i wnętrzem Cinder plus Ebony.
Poza wyborem pakietu klienci mogą dalej personalizować swój egzemplarz dodając na przykład dach w kolorze nadwozia, inny kolor zacisków czy dowolny z pakietów karbonowych dostępnych w pozostałych pakietach. W kabinie standardem będzie wykończenie kokpitu z kutego włókna węglowego oraz specjalne fotele SV Performance również z karbonowymi akcentami.

Range Rover Sport SV Edition Two nie wnosi nic nowego pod maską, ale bazując na doświadczeniu z pierwszej jazdy tym autem, dodatkowa moc nie jest tu potrzebna. Z przodu nadal pracuje miękka hybryda oparta o 4.4-litrową ośmiocylindrową jednostkę BMW z dwoma turbinami. Moc 635 KM i moment obrotowy 800 Nm oznacza, że SV to najmocniejszy seryjny Range Rover w historii. Do 100 km/h model ten przyspiesza w 3,8 s i osiąga 290 km/h.
Edition Two, jak każdy Range Rover Sport SV, ma w standardzie inteligentne zawieszenie dynamiczne “6D” z hydraulicznymi łącznikami amortyzatorów, przez co jest jednym z najostrzejszych SUV-ów swojego segmentu. Z listy opcji można wybrać monstrualne karbonowo-ceramiczne hamulce Brembo z tarczami 440 mm i ośmiotłoczkowymi zaciskami przy przedniej osi. Dostępne są także 23-calowe felgi z włókna węglowego, których główną zaletą jest redukcja masy, w tym nieresorowanej, aż o 76 kg. Nowością w Edition Two są nowe felgi 22-calowe w kolorze satynowej szarości z diamentowym szlifem dostępne za dopłatą.
Nie ma w tym momencie informacji ile sztuk Range Rovera Sport SV Edition Two trafi na polski rynek i jakie będą ich ceny. Poprzednia wersja specjalna Eiditon 1 z dodatkami mogła kosztować prawie 1,5 mln zł. Polski importer Land Rovera sprowadził aż 40 takich samochodów.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.