Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Porsche powróci do wyścigów wytrzymałościowych w klasie LMDh w 2023 roku.
Nowy bolid Porsche LMDh jest już po pierwszej fazie testów torowych w Barcelonie. To część przygotowań zespołu Penske Motorsport do startów w serii World Endurance Championship w sezonie 2023. Zdjęcia pokazują jaki progres wykonał zespół na tym etapie testów. Porsche dołączy do siostrzanej marki Audi, oraz do Toyoty, Peugeota i Scuderii Cameron Glickenhaus w nowej serii wyścigowej, której regulamin dopuszcza rywalizację bolidów klas Le Mans Hypercar oraz LMDh obok siebie.
Porsche pochwaliło się w sieci zdjęciami swojego nowego bolidu klasy LMDh (Le Mans Daytona h), który będzie rywalizował w Mistrzostwach Świata Wyścigów Długodystansowych (WEC - World Endurance Championship) począwszy od sezonu 2023. Zdjęcia pokazują jaki progres wykonał dział Porsche Motorsport na tym etapie testów. Porsche dołączy do innej marki grupy VAG, Audi, oraz do Toyoty, Peugeota i Scuderii Cameron Glickenhaus w praktycznie nowej serii wyścigowej, której regulamin dopuszcza rywalizację bolidów klas Le Mans Hypercar oraz LMDh obok siebie.

Porsche podjęło decyzję o stworzeniu bolidu właśnie według specyfikacji LMDh, bo jest on kompatybilny z przepisami aż dwóch federacji i będzie mógł startować zarówno w WEC jak i w amerykańskiej serii IMSA. Porsche wystawi w obu tych seriach w pełni fabryczny zespół, ale nie wyklucza też dodatkowo sprzedaży aut potencjalnym zespołom prywatnym.
W przeciwieństwie do Audi, Porsche pozostaje zaangażowane w Formułę E, a w nowym bolidzie klasy LMDh upatruje szansy na wykorzystanie doświadczenia w konstrukcji układów plug-in zdobytego przy wcześniejszych samochodach wyścigowych klasy LMP1 jak i przy samochodach drogowych.
Samochód Porsche, podobnie jak wszystkie samochody LMDh, będzie korzystać ze specjalnego podwozia klasy LMP2 od jednego z czterech globalnych dostawców. Zgodnie z regulaminem zespół ma prawo zastosować własny układ napędowy i karoserię. Wraz z nowymi zdjęciami Porsche potwierdziło, że w projekcie zastosuje jednostkę napędową V8 bi-turbo.

“Wybór silnika do naszego prototypu LMDh był bardzo trudny, ponieważ w ofercie znajduje się kilka obiecujących jednostek bazowych" - wyjaśnia Thomas Laudenbach, wiceprezes Porsche Motorsport. “Zdecydowaliśmy się na V8 biturbo, który naszym zdaniem oferuje najlepsze połączenie osiągów, niskiej masy i kosztów. Rozpoczęcie aktywnego programu testowego było ważnym krokiem dla tego projektu."
Silnik wymaga oczywiście gruntownego przygotowania do wymagań motorsportu, ale Porsche potwierdza, że korzenie tej jednostki wychodzą od seryjnego motoru 4.0 V8 TFSI używanego w modelach takich jak Panamera i Cayenne. Warto zauważyć, że ten sam motor trafia pod maski samochodów Audi z rodziny RS, więc można przypuszczać, że bolid Audi LMP1 niemal na pewno wykorzystuje te same podzespoły.
Regulamin ogranicza moc jednostek napędowych do przedziału między 650, a 710 KM i jest to zakres, który umożliwia późniejsze niewielkie korekty przez wzgląd na wyrównywanie szans wszystkich bolidów w klasach LMDh i LMh. Wszystkie układy napędowe są ograniczone do maksimum 10 000 obr./min. i minimum 180 kg masy, w które zawierają się takie elementy jak wydech, dolot i podzespoły układu chłodzenia. Jest również przepis, według którego każdy samochód ma mieć jeden określony pakiet aerodynamiczny na wszystkie rundy sezonu.
Porsche wraca do poważnego ścigania obok takich marek jak Audi i Peugeot z szalonym, pozbawionym tylnego skrzydła 9X8. Oprócz nich w klasie Hypercar pojawi się też Toyota oraz Scuderia Cameron Glickenhaus. Po kilku chudych latach z zaledwie jedną, silną ekipą fabryczną w wyścigach długodystansowych nowa stawka wygląda szczególnie atrakcyjnie. Nadchodzi nowa, złota era tej dyscypliny.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.