Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Mercedes chwali się własną wizją mobilności… w postaci steampunkowego konceptu rodem z filmu sci-fi.
Mercedes-Benz od lat wyznacza standardy w świecie motoryzacji, a najnowszy koncept Vision Iconic jest tego najlepszym dowodem. Ten wyjątkowy pojazd nie tylko prezentuje nową erę ikonicznego designu, ale także łączy tradycję z przyszłością, wyznaczając kierunki rozwoju branży samochodowej na kolejne dziesięciolecia. Warto przyjrzeć się najważniejszym aspektom tego projektu, które czynią go prawdziwym symbolem innowacji i luksusu.
Na pierwszy plan wysuwa się odważna reinterpretacja słynnego grilla Mercedesa. Nowy, tzw. „ikoniczny grill” po raz pierwszy zaprezentowany w elektrycznym modelu GLC, w Vision Iconic zyskuje jeszcze bardziej wyrazisty charakter. Szeroka, chromowana rama, struktura z przyciemnianego szkła oraz podświetlenie konturowe łączą w sobie dziedzictwo marki z nowoczesną, cyfrową estetyką. Iluminacja zarówno gwiazdy na masce, jak i całego grilla, podkreśla znaczenie światła w budowaniu emocjonalnej więzi z samochodem.
Vision Iconic to także pokaz możliwości technologicznych. Samochód wyposażono w szereg przełomowych rozwiązań, takich jak neuromorficzne systemy obliczeniowe, układ kierowniczy steer-by-wire, innowacyjną powłokę solarną oraz system jazdy autonomicznej na poziomie 4. Dzięki temu Mercedes-Benz nie tylko wyznacza standardy luksusu, ale również tworzy podwaliny pod mobilność przyszłości, gdzie efektywność energetyczna i bezpieczeństwo idą w parze z komfortem użytkowania.
Wnętrze Vision Iconic to prawdziwa rewolucja w podejściu do komfortu jazdy. Inspirowane stylem art déco, oferuje luksusowe materiały i najwyższą jakość wykonania. Centralnym punktem deski rozdzielczej jest „Zeppelin” – szklana, rzeźbiarska forma łącząca analogowe i cyfrowe instrumenty. Całość dopełniają detale z masy perłowej, polerowane uchwyty oraz welurowa, wygodna kanapa, która zachęca do wspólnego relaksu podczas jazdy.

Dużą uwagę zwrócono na wygodę użytkownika w kontekście jazdy autonomicznej. Dzięki funkcjom autonomii na poziomie 4, podróżujący mogą w pełni wykorzystać czas spędzany w samochodzie - odpocząć, obejrzeć film czy nawet zdrzemnąć się, podczas gdy auto bezpiecznie prowadzi ich do celu. Po zakończeniu podróży Vision Iconic samodzielnie zaparkuje, oszczędzając czas właściciela i eliminując stres związany z manewrowaniem w ciasnych przestrzeniach.
Ważnym elementem jest również innowacyjna powłoka solarna, pozwalająca na pozyskiwanie energii słonecznej i zwiększenie zasięgu pojazdu. Przy idealnych warunkach, powierzchnia paneli o wielkości średniego SUV-a może wygenerować energię na nawet 12 tysięcy kilometrów rocznie. Rozwiązanie to nie wymaga użycia metali ziem rzadkich ani krzemu, a sama powłoka w pełni nadaje się do recyklingu.
Sercem cyfrowych rozwiązań Vision Iconic jest neuromorficzne przetwarzanie danych, inspirowane ludzkim mózgiem. Pozwala ono na dziesięciokrotną poprawę efektywności energetycznej systemów autonomicznych, a także na szybsze i bardziej precyzyjne rozpoznawanie otoczenia. To istotny krok w kierunku bezpieczeństwa i niezawodności pojazdów przyszłości.

Nie można pominąć także innowacyjnego systemu steer-by-wire, który zastępuje tradycyjne mechaniczne połączenie kierownicy z przednimi kołami wiązką elektryczną. Dzięki temu manewrowanie, zwłaszcza w dużych pojazdach, staje się wyjątkowo łatwe, a projektanci zyskują większą swobodę w aranżacji wnętrza.
Vision Iconic to nie tylko samochód, ale wizjonerska odpowiedź na wyzwania przyszłości. Łączy w sobie dziedzictwo marki Mercedes-Benz, najnowsze technologie i dążenie do perfekcji w każdym detalu. Staje się tym samym nie tylko symbolem luksusu, ale także przewodnikiem po świecie nowoczesnej, zrównoważonej mobilności.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.
Ambitni, zdolni i zmotywowani. Polski team w drodze po laury w najcięższych rajdach terenowych.