Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Ferrari przedstawiło szczegóły nowej autorskiej platformy dedykowanej do samochodów elektrycznych.
Podczas Capital Markets Day 2025 Ferrari zaprezentowało produkcyjną wersję podwozia i komponentów swojego pierwszego w historii w pełni elektrycznego samochodu, Ferrari Elettrica. Model ten stanowi kamień milowy w strategii marki, która teraz obejmuje silniki spalinowe, hybrydowe oraz w pełni elektryczne.
Ferrari Elettrica to efekt nowatorskiego podejścia do konstrukcji samochodów, w którym połączono najnowsze technologie z tradycyjną dbałością o szczegóły i rzemiosło. Większość kluczowych komponentów – od podwozia po akumulator i silniki – została opracowana i wyprodukowana w zakładach własnych Ferrari, co gwarantuje najwyższą możliwą jakość.
Samochód bazuje na architekturze o maksymalnym napięciu 880V, co zapewnia ładowanie na poziomie 350 kW. Moc czterech silników marka podaje jako 1000+ KM w trybie Boost, a przyspieszenie do 100 km/h ma wynosić 2,5 s. Inne ciekawe liczby to prędkość maksymalna powyżej 310 km/h i zasięg nawet 530 km na jednym ładowaniu.
Prace nad elektryfikacją rozpoczęły się ponad dekadę temu – od hybrydowych rozwiązań inspirowanych Formułą 1, przez modele takie jak 599 HY-KERS, LaFerrari czy SF90 Stradale, aż po najnowszy elektryczny model. Ferrari czekało z premierą auta elektrycznego do momentu, gdy technologia pozwoliła zapewnić osiągi i wrażenia z jazdy na poziomie wymaganym przez markę.

Nowy samochód wyróżnia się m.in. podwoziem i nadwoziem wykonanym w 75% z aluminium pochodzącego z recyklingu, co pozwala zaoszczędzić 6,7 tony CO₂ na każde wyprodukowane auto. Akumulator został zintegrowany z płytą podłogową, a jego rozmieszczenie pozwoliło znacząco obniżyć środek ciężkości pojazdu, zapewniając lepsze prowadzenie. Rozkład mas ma wynosić 47:53 przód-tył, ale z ogolną masą około 2300 kg będzie to zdecydowanie najcięższe Ferrari w historii.
Ferrari Elettrica wyposażono w cztery silniki elektryczne z magnesami trwałymi, inspirowane technologią F1. Przednia oś osiąga gęstość mocy 3,23 kW/kg, tylna 4,8 kW/kg, a szczytowa sprawność obu sięga 93%. Akumulator o pojemności 122 kWh został opracowany w Maranello. Właśnie do takich celów włoska marka otworzyła niedawno nową halę nazwaną e-building, która ma być głównym ośrodkiem badań, rozwoju i produkcji komponentów EV.
Samochód oferuje trzy tryby jazdy – Range, Tour i Performance – oraz pięć poziomów dostarczania momentu obrotowego i mocy, sterowanych łopatkami przy kierownicy. Zaawansowane systemy dynamiki aktualizują parametry pojazdu 200 razy na sekundę, dbając o precyzję i stabilność.

Duży nacisk położono na komfort i wyciszenie kabiny, m.in. dzięki zastosowaniu nowego rodzaju tylnej ramy pomocniczej oraz trzeciej generacji aktywnego zawieszenia. Akustyka pojazdu została zaprojektowana tak, aby podkreślić unikalny charakter napędu elektrycznego – dźwięk nie jest generowany poprzez system audio, ale pochodzi z rzeczywistych drgań mechanicznych, na podobnej zasadzie jak dźwięki gitary elektrycznej. Nie jest jednak emitowany stale, a jedynie w wybranych scenariuszach jazdy - na co dzień kierowca Ferrari Elettrica będzie mógł delektować się ciszą podczas jazdy.
Według pierwotnych zapowiedzi Elettrica miała zadebiutować teraz - w październiku 2025. Tak się nie stało, za to marka przedstawiła oficjalny harmonogram prezentacji. Na początku 2026 roku poznamy wygląd wnętrza, po czym wiosną przyszłego roku Ferrari pokaże swój pierwszy w pełni elektryczny samochód w kompletnym wydaniu, łącząc zaawansowaną technologię z typową dla marki estetyką i sportowym duchem.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.