500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Subaru podało informację, że nie będzie nowego, spalinowego STi, bo firma stawia na elektryfikację.
W czasach, gdy ceny paliw szybują w górę, a przepisy zakazujące rejestracji nowych samochodów spalinowych zbliżają się wielkimi krokami, presja na elektryfikację w branży motoryzacyjnej jest coraz większa. Każdy producent szuka sposobów, by szybko pozbyć się najbardziej zanieczyszczających powietrze modeli i wprowadzić w ich miejsce auta na prąd i Subaru nie jest tu wyjątkiem. Pomimo sporej liczby plotek na temat nadchodzącego WRX STi nowej generacji, firma ucięła spekulacje krótkim oświadczeniem: nie będzie kontynuacji legendy w formie samochodu spalinowego.
Wspomniane plotki mówiły o przygotowaniach do wdrożenia nowego STi, które mocą miałoby równać się z nową klasą mocnych hothatchy z Mercedesem A45 S od AMG na czele. Turbodoładowany silnik Subaru wspomagany systemem hybrydowym miał mieć około 400 KM, ale jeśli coś takiego faktycznie było rozważane, to właśnie możemy o tym zapomnieć.

Japoński producent ujawnił w oficjalnym oświadczeniu, że pracuje nad tym, aby każdy nowy model o wysokich osiągach spełniał wyśrubowane normy emisji. Ta sytuacja oczywiście wyklucza istnienie spalinowego WRX STi.
To nie znaczy, że w ogóle nie będzie już żadnego STi. W komunikacie możemy przeczytać "(...) następna generacja spalinowego WRX STi nie będzie produkowana w oparciu o nową platformę WRX." Firma przyznaje, że "bada wszystkie możliwości" dla nadchodzących modeli Subaru, w których główną rolę będzie grała elektryfikacja. Kierunek już został wskazany za pomocą konceptu STI E-RA.
W przeciwieństwie do niektórych innych firm Subaru jest świadome legendy jaką obrosły te trzy litery wśród entuzjastów motoryzacji przez ponad dwie dekady istnienia. "Subaru WRX STi i samo STi jako marka stanowią szczytowe osiągnięcie wśród samochodów Subaru o wysokich osiągach i podkreślają unikalne DNA marki oraz jej dziedzictwo. Gdy patrzymy w przyszłość, widzimy tam również miejsce, aby przekazać wartości związane z symbolem STi kolejnej generacji samochodów Subaru."
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.