Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Golf R stał się mocniejszy niż kiedykolwiek - nowa limitowana do 333 sztuk wersja ma równo 333 KM.
Volkswagen nie próżnuje i prezentuje kolejnego hot hatcha - to nowy Golf R 333 Limited Edition dostępny w formie krótkiej serii przeznaczonej wyłącznie na rynek niemiecki. Wersja ta ma nieco więcej mocy, bogatsze wyposażenie standardowe i stylistyczne dodatki mające wyróżnić limitowany model na tle wielkoseryjnego brata. Każdy z 333 egzemplarzy tej edycji Golfa R będzie kosztował minimum 76 410 euro, czyli zatrważające 346 tys. zł. Pierwsze samochody zawitają do klientów pod koniec roku.
333 Limited Edition niemal jeden do jednego powiela schemat wcześniejszego Golfa R 20 Years. Niewielkie zmiany pod maską poprawiły reakcję czterocylindrowego silnika EA888 na gaz i dodały 13 KM, dlatego łączna moc auta to 333 KM. Moment obrotowy się nie zmienił i wynosi 420 Nm. Podobnie jak limitowany model 20 Years, Golf R 333 Limited Edition przyspiesza do 100 km/h w 4,6 s i osiąga 270 km/h.
Standardem w tej edycji jest pakiet R Performance, dlatego 333 Limited Edition ma seryjnie zamontowany wydech Akrapovic z tytanowymi tłumikami końcowymi i czterema końcówkami. Nabywcy mogą też liczyć na system R Performance Torque Vectoring i Vehicle Dynamics Manager z dodatkowym trybem Drift w standardzie. Unikalne dla tej edycji są opony typu semi-slick.
Z zewnątrz limitowany model wygląda zupełnie tak samo jak standardowy, z wyjątkiem kilku elementów. Jest to przede wszystkim unikalny lakier Lime Yellow Metallic, czarne kapselki kół “R”, czarny dach i ozdobne naklejki z motywem 333. Koła to standardowe w pakiecie Performance felgi Estoril w rozmiarze 19 cali, jedynie pomalowane błyszczącym, czarnym lakierem.

Wnętrze Golfa pokryte jest skórą Nappa premium, a standardem są sportowe fotele oraz system audio Harman Kardon o mocy 480 W. Nie trzeba dopłacać także za oświetlenie zewnętrzne IQ.LIGHT LED i pakiety: Light & Vision oraz IQ.Drive. Zawierają one takie funkcje jak Travel Assist, Lane Assist i adaptacyjny tempomat. Co ciekawe, 333 Limited Editon to pierwszy Golf z numerowaną plakietką mającą podkreślić wyjątkowość tej wersji.
Już 2 czerwca niemieccy dealerzy Volkswagena zaczną przyjmować zamówienia na limitowanego Golfa R. Produkcja ruszy we wrześniu, a dostawy w październiku. Cena wynosi od 76 410 euro (prawie 346 tys. zł). Dla porównania standardowy Golf R z wydechem Akrapovic obecnie kosztuje 100 tys. złotych mniej.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Hybrydyzacja wyszła Lamborghini na dobre - marka notuje kolejny mocny rok z rekordem sprzedażowym.
Jak wyglądałby Veyron zaprojektowany 20 lat później? Prawdopodobnie tak, jak Bugatti F.K.P. Hommage.
Mnogość Cupry na ulicach przestała dziwić. Formentor to najważniejszy jej model.
Odświeżony jakiś czas temu HR-V zna swoje zadanie - sprawdzamy jak idzie mu jego realizacja.
Brabus Rocket 900 powraca w wielkim stylu i w mocno limitowanej serii 30 egzemplarzy.
Dział Mulliner znów pokazuje jak daleko można pójść jeśli klient ma fantazję i dużą ilość gotówki.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Od analogowej lustrzanki po sesje Bugatti i Porsche. Filip Blank o fotografii motoryzacyjnej i pracy na własnych zasadach.
Sprawdzamy najszybszą i najbardziej atrakcyjną wizualnie odmianę najlepiej sprzedającego się SUV-a niemieckiej marki.
Cztery silniki, radość z jazdy i tryb 2WD - poznaliśmy wybrane tajniki elektrycznego napędu BMW M.
Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.