Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Golf R stał się mocniejszy niż kiedykolwiek - nowa limitowana do 333 sztuk wersja ma równo 333 KM.
Volkswagen nie próżnuje i prezentuje kolejnego hot hatcha - to nowy Golf R 333 Limited Edition dostępny w formie krótkiej serii przeznaczonej wyłącznie na rynek niemiecki. Wersja ta ma nieco więcej mocy, bogatsze wyposażenie standardowe i stylistyczne dodatki mające wyróżnić limitowany model na tle wielkoseryjnego brata. Każdy z 333 egzemplarzy tej edycji Golfa R będzie kosztował minimum 76 410 euro, czyli zatrważające 346 tys. zł. Pierwsze samochody zawitają do klientów pod koniec roku.
333 Limited Edition niemal jeden do jednego powiela schemat wcześniejszego Golfa R 20 Years. Niewielkie zmiany pod maską poprawiły reakcję czterocylindrowego silnika EA888 na gaz i dodały 13 KM, dlatego łączna moc auta to 333 KM. Moment obrotowy się nie zmienił i wynosi 420 Nm. Podobnie jak limitowany model 20 Years, Golf R 333 Limited Edition przyspiesza do 100 km/h w 4,6 s i osiąga 270 km/h.
Standardem w tej edycji jest pakiet R Performance, dlatego 333 Limited Edition ma seryjnie zamontowany wydech Akrapovic z tytanowymi tłumikami końcowymi i czterema końcówkami. Nabywcy mogą też liczyć na system R Performance Torque Vectoring i Vehicle Dynamics Manager z dodatkowym trybem Drift w standardzie. Unikalne dla tej edycji są opony typu semi-slick.
Z zewnątrz limitowany model wygląda zupełnie tak samo jak standardowy, z wyjątkiem kilku elementów. Jest to przede wszystkim unikalny lakier Lime Yellow Metallic, czarne kapselki kół “R”, czarny dach i ozdobne naklejki z motywem 333. Koła to standardowe w pakiecie Performance felgi Estoril w rozmiarze 19 cali, jedynie pomalowane błyszczącym, czarnym lakierem.

Wnętrze Golfa pokryte jest skórą Nappa premium, a standardem są sportowe fotele oraz system audio Harman Kardon o mocy 480 W. Nie trzeba dopłacać także za oświetlenie zewnętrzne IQ.LIGHT LED i pakiety: Light & Vision oraz IQ.Drive. Zawierają one takie funkcje jak Travel Assist, Lane Assist i adaptacyjny tempomat. Co ciekawe, 333 Limited Editon to pierwszy Golf z numerowaną plakietką mającą podkreślić wyjątkowość tej wersji.
Już 2 czerwca niemieccy dealerzy Volkswagena zaczną przyjmować zamówienia na limitowanego Golfa R. Produkcja ruszy we wrześniu, a dostawy w październiku. Cena wynosi od 76 410 euro (prawie 346 tys. zł). Dla porównania standardowy Golf R z wydechem Akrapovic obecnie kosztuje 100 tys. złotych mniej.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.