Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Na drodze myślcie bez przerwy jak rajdowcy. Bądźcie efektywni i bezpieczni - radzi Kajetanowicz.
Doświadczenie nauczyło mnie, że możesz mieć najlepiej przygotowane auto, najdokładniejszy opis trasy i być w idealnej formie. Samochód będzie słuchał każdego twojego polecenia. Wszystko może zaprzepaścić jednak zły dobór opon, jedynego elementu styku samochodu z drogą.
Motosport to nie tylko szybkie samochody i odważni kierowcy, którzy nie boją się pędzić na limicie po drogach, na których na co dzień nie można przekraczać „pięćdziesiątki”. Motosport, a w szczególności rajdy samochodowe, to strategia, która powstaje na długo przed tym, gdy stajesz na starcie pierwszego odcinka specjalnego. Lwią część czasu przeznaczonego na przygotowanie tej strategii pochłaniają właśnie kwestie związane z ogumieniem.

W rajdach jeden etap, na który składa się kilka odcinków specjalnych, może mieć długość nawet ponad 100 kilometrów. Do kolejnej wymiany opon jako załoga mamy do dyspozycji cztery założone na starcie i maksymalnie dwie w zapasie. Podczas kilku godzin rywalizacji na najwyższym poziomie wytrzymałości odpowiedni dobór opon może dać nam przewagę albo kosztować cenne sekundy lub nawet minuty. W świecie, w którym mgnienie oka decyduje o laurach lub porażce, nikt nie może sobie na to pozwolić.
Idealny wybór rzadko jest jednak możliwy. Warunki na trasach WRC zmieniają się notorycznie i diametralnie, nierzadko w ciągu kilkunastu minut. Nie raz zdarzyło się, że zaczynałem pętlę w pełnym słońcu, a kończyłem ją w strugach deszczu lub nawet śniegu. Opona może zaważyć o wszystkim. Od jej doboru zależy moje bezpieczeństwo i to, czy na mecie będę oblewał się szampanem, czy może zrobią to moi rywale.
Podczas każdej rundy mistrzostw świata mamy określony limit opon do wykorzystania. W jego skład wchodzą mieszanki o różnej twardości. Dopuszczona przez organizatorów liczba zazwyczaj mieści się w przedziale 26-30 sztuk i jest uzależniona od liczby sekcji w danym rajdzie. Na każdą z nich przypadają cztery opony. Mamy ogumienie twarde i miękkie, które dobieramy w zależności od warunków na trasie. Gdy pada deszcz, na asfalcie zakładamy opony przeznaczone na mokre warunki. Rywalizujemy na krótkich odcinkach, mających po 10-15 kilometrów, ale są też takie, które potrafią przekroczyć 40, i to do mnie przed startem należy decyzja, czy więcej możemy zyskać na krótszym, czy dłuższym „oesie”. Od tego zależy, w którym momencie docisnę, a tym samym zacznę doprowadzać oponę do granicy jej wytrzymałości, skracając jej żywotność. Choć wydaje się, że to tylko kawałek gumy naciągnięty na felgę, strategia związana z ich użyciem to nie tylko odpowiedni dobór, lecz także taktyka związana już z samym prowadzeniem auta na odcinku specjalnym.

Zawsze istnieje ryzyko złapania tak zwanego kapcia. Kiedy przebijemy oponę, stajemy z pilotem przed trudną decyzją: zmiana koła na odcinku specjalnym (co może oznaczać nawet 2 minuty straty) lub dojazd do mety, co grozi uszkodzeniem zawieszenia. Właśnie dlatego nazywamy opony czarnym złotem rajdów. Dla rajdowca to prawdziwy skarb, o który musi cały czas dbać i umiejętnie z niego korzystać. Ten, kto zrobi to najmądrzej, pokona rajd najszybciej.
Z biegiem lat motosport stał się idealnym poligonem doświadczalnym dla producentów opon. Dzięki danym, które zbieramy, doprowadzając opony do limitu wytrzymałości w różnych warunkach pogodowych, producenci mogą ulepszać ich „cywilne” wersje, z czego korzystamy później wszyscy. Ogumienie to jedyne cztery punkty styku naszego samochodu z nawierzchnią, od których zależy naprawdę wiele – zaczynając od trakcji, a na jak najkrótszej drodze hamowania kończąc. Odpowiednia opona w naszym samochodzie może uratować nam życie.
Świadomy dobór tego, co znajdzie się na felgach, a później dbałość o stan ogumienia to nasz obowiązek. Nie chodzi tylko o ich sezonową wymianę. Szczególnie przed długimi trasami i w ich trakcie warto kontrolować ciśnienie, co poprawi komfort prowadzenia auta, a przede wszystkim zwiększy bezpieczeństwo.
Takie podejście to wciąż jednak rzadkość. Jazda samochodem dla wielu jest jak mycie zębów. Czymś mechanicznym, rutynowym i niestety, często też bezmyślnym. Starty w rajdach nauczyły mnie, że jeśli nie zadbam o opony, jeśli ich dobrze nie dobiorę, później nie dogrzeję, a w trakcie nie zadbam o nie, by przetrwały do końca etapu, moje marzenie o dobrym wyniku skończy się razem z ich bieżnikiem. Takim strategiem powinien być każdy z nas na co dzień. Jeśli dobrze wybierzemy opony, będziemy sprawdzać ciśnienie i regularnie doglądać stanu bieżnika, osiągniemy nasz cel, którym jest bezpieczne dojechanie do obranej lokalizacji – często pewnie z naszymi pociechami na tylnej kanapie. Na drodze myślcie jak rajdowcy. Bądźcie świadomi, efektywni i bezpieczni. W każdych warunkach.
Ten materiał wraz wieloma innymi znalazł się na łamach drukowanego wydania EVO Magazine (01 lipiec-sierpień 2022). Wejdź na sklep.evomagazine.pl, gdzie znajdziesz wydania archiwalne, jak i najnowsze odsłony magazynu.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.
BMW zaprezentowało stylowy model iX4 z rodziny Neue Klasse z mocą nawet do 612 KM w wersji M60.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.