Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Szokujące rekordy i ceny poniżej oczekiwań. O tym jak aukcje w USA potrafią zachwiać globalnym rynkiem.
Aukcje samochodów klasycznych i kolekcjonerskich organizowane są od kilkudziesięciu lat. Nie dziwi zanadto, że swe początki wzięły z wydarzeń tego typu organizowanych w Stanach Zjednoczonych. Jak zwykle bywa, spośród kilkudziesięciu największych aukcji, przebija się kilka wybitnych, które swą renomą potrafią podbijać ceny oferowanych aut z samego faktu ich obecności na tym konkretnym wydarzeniu. Jedną z takich imprez jest legendarne Monterey, podczas którego dom aukcyjny RM Sotheby’s oferuje na sprzedaż wyjątkowe samochody dla kolekcjonerów.
Prowadzący podcast przyglądają się rezultatom sierpniowej aukcji, na której pojawiło się całkiem sporo niespodzianek. Już same podstawowe liczby mówią za siebie - sprzedano auta za sumę blisko 240 mln dolarów (ponad 1,1 mld zł). Najdroższym sprzedanym samochodem zostało Ferrari 410 Sport Spider z 1955 roku (ponad 22 mln dolarów), najtańszym Crosley 3/4 Midget (ponad 19 tyś dolarów). Jak na tak prestiżową aukcję, zaskakiwały przede wszystkim samochody sprzedane poniżej estymowanych cen. Wśród nich znalazły się m.in. Shelby GT350 z 2011 roku (75 600 dolarów), Rolls-Royce Silver Cloud z 1959 roku, zbudowany na ekspozycję targów genewskich (84 000 dolarów), Delahaye 135 M z 1946 roku (98 000 dolarów), czy element międzynarodowych wystaw, ręcznie malowany Mercedes 220 A Cabriolet (117 600 dolarów). Wśród droższych aut stosunkowymi okazjami okazały się: Delage D8-100 Coupé Chauffeur z 1937 roku (179 200 dolarów), Bugatti Type 30 Tourer z 1926 roku (263 200 dolarów), BMW 327/28 Sport Cabriolet z 1938 roku (280 000 dolarów), wyścigowa Alfą Romeo 6C 2500 SS Spider Corsa z 1939 roku (302 000 dolarów), Alfa Romeo 8C Spider z 2009 roku (368 000 dolarów), Ford GT z 2005 roku (406 500 dolarów) czy Bugatti Type 57 Cabriolet z 1936 roku za pół miliona dolarów. Swoimi ogromnymi cenami oprócz rekordowego Ferrari zszokowały za to m.in. Mercedes 540 K Special Roadster z 1937 roku (blisko 10 mln dolarów), Hispano-Suiza H6C „Tulipwood” Torpedo z 1924 roku (9 245 000 dolarów), wczesny aluminiowy Mercedes 300 SL Gullwing z 1955 roku (5 010 000 dolarów), Ferrari F40 z 1992 roku (3 855 000 dolarów), czy zbudowane na cześć postaci Sally z filmu Cars Porsche 911 one-off z 2022 roku za 3 600 000 dolarów.
Te wszystkie liczby to tylko część rezultatów aukcji, w której wystąpiło 190 pojazdów. Licytujący pochodzili z 38 państw, 52 auta sprzedano za więcej niż milion dolarów. Te liczby robią wrażenie, ale bardziej niecodziennym zjawiskiem jest to, jak wyniki aukcji (szczególnie takich jak Monterey) wpływają na globalny rynek cen. Rzutuje to dość mocno na kwoty, jakich żądają właściciele aut na całym świecie, niezależnie od kondycji czy wieku auta. Prowadzący podcast Moto Stories omawiają także tę kwestię, koncentrując się jednak przede wszystkim na rezultatach sierpniowego wydarzenia w USA. Do odsłuchania zapraszają Patryk Mikiciuk, Łukasz Kamiński i Kacper Majdan. Partnerem nagrania realizowanego przez Voice House jest EVO Magazine Polska.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.