500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Po zgłębieniu lokalnych zwyczajów i standardów motoryzacyjnych na Kubie, Patryk Mikiciuk przedstawia swoje refleksje.
Kuba kojarzy nam się z wieloma aspektami, znanymi głównie z przekazów medialnych i filmów. Jednym z nich bez wątpienia są kolorowe, najczęściej amerykańskie auta z przełomu lat 50. i 60. XX wieku. Większość z osób, która nie zgłębiły dokładnie powodów takiego stanu kubańskich ulic, najpewniej uważa, że to lokalna atrakcja, przyciągająca rzesze turystów chcących przejechać się zabytkowym kabrioletem po Kubie. Rzeczywistość jest jednak zgoła odmienna, co w najnowszym odcinku Moto Stories przedstawia Patryk Mikiciuk.
Autor cyklu programów o motoryzacji na Kubie, emitowanego na antenie TVN Turbo, w podcaście współprowadzonym z Kacprem Majdanem i Łukaszem Kamińskim zdradza, że najczęściej za kubańskimi realiami stoi skrajna bieda oraz niesprawiedliwość lokalnego świata. Absurdalnie niskie zarobki oraz kosmicznie drogie koszty życia, a zwłaszcza nabycia dóbr luksusowych, takich jak samochód sprawiają, że pojazdy różnych klas najczęściej utrzymują kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt osób. Jeśli ktoś posiada auto, zazwyczaj trudni się odpłatnymi przewozami dla turystów, niezależnie od tego, jaki ma samochód. Setki tysięcy kilometrów na licznikach, nierzadko obróconych już kilka razy, to widok powszechny w niemal każdym kubańskim wozie. Nawet dla mieszkańca cywilizowanej Europy, zarobki kilkunastu dolarów miesięcznie przy koszcie używanego Peugeota za równowartość kilkuset tysięcy złotych jeży włos na głowie.

Prowadzący podcast opowiada o tym, jak trudno jest zdobyć benzynę, a nawet wodę. Jak ciężko przeprowadzać lokalne przekazy medialne, szczególnie te, które wypływają poza kontynent. Jak wyglądała historia latania dronem nad Kubą? Co do ukrycia ma władza? I dlaczego Kubę bez wątpienia warto odwiedzić? O tym wszystkim słuchacze dowiedzą się z tego wyjątkowego odcinka Moto Stories - bardziej reporterskiego i społecznego niż stricte motoryzacyjnego. Prowadzący pochylają się nad regionem, który zmienia optykę postrzegania nie tylko samochodów, ale i świata. Partnerem nagrania realizowanego przez Voice House jest EVO Magazine Polska.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?