Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
SUV Aston Martin DBX dostał kontrowersyjny pakiet stylistyczny i solidny zastrzyk mocy od Mansory.
DBX to w tym momencie najlepiej jeżdżący SUV na rynku. Przewodzi w swojej klasie pod względem właściwości jezdnych, ma dobre osiągi i świetnie wygląda z zewnątrz i wewnątrz. W takim wypadku niemiecki tuner Mansory postanowił zrobić wszystko po swojemu, czyli zaaplikował własny pakiet stylistyczny i podniósł moc 4-litrowego silnika AMG do absurdalnych rozmiarów.
Jak już widzieliśmy u kilku tunerów w ostatnim czasie tematem przewodnim stało się ‘kute’ włókno węglowe. Przedni zderzak ma większe wloty powietrza i większy splitter pasujący idealnie do poszerzeń bocznych, które w DBX muszą być częściowo przykręcone do zachodzącej po bokach maski.
Do wypełnienia tych poszerzonych nadkoli Mansory użyło robionych na zamówienie felg DX.5 w rozmiarze 24 cale, które ‘optymalizują wentylację układu hamulcowego’. Na to nałożone są opony o szerokości 295 mm z przodu i 355 mm z tyłu - powodzenia w szukaniu zamienników.
Wspomniane wstawki z włókna węglowego zdobią przednie lotki oraz rozbudowane sekcje boczne u dołu drzwi. Najbardziej uderzający jest tył z dwoma karbonowymi skrzydłami zamontowanymi na bagażniku i na szczycie tylnej szyby. Przeprojektowany tylny zderzak zawiera ogromny dyfuzor i dwa otwory na końcówki opracowanego przez Mansory wydechu.
DBX od Mansory zaliczył spory skok mocy, bo silnik dostarczany przez AMG - 4.0 V8 twin-turbo ma teraz 800 KM i 1000 Nm. To więcej niż miał One-77, jakby nie patrzeć hipersamochód z potężnym V12. Przyrost mocy wynosi 250 KM i 300 Nm ponad to, co oferuje zwykły DBX, co prawda z nieco konserwatywną mocą 550 KM. Do osiągnięcia takiej liczby Mansory przeprogramowało ECU, wrzuciło większe turbosprężarki i wspomniany sportowy wydech.
Niemiecki tuner deklaruje całkiem imponujące osiągi - czas od 0 do 100 km/h wynosi 3,8 s (pół sekundy szybciej niż DBX), a prędkość maksymalna jest wyraźnie wyższa niż w serii, bo wynosi 325 km/h, gdy standardowy Aston dobija do 291 km/h.
W środku rządzą limonkowe akcenty - fotele, boczki drzwi, dywaniki są nimi pokryte. To tylko przykładowy projekt, bo Mansory dostosuje wnętrze danego egzemplarza do wymagań klienta.
Cena? Nieznana, ale pewnie trzeba sporo dołożyć do sumy za podstawowego DBX’a, która wynosi około 1 mln zł.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.