Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Intrygujący prototyp BMW M2 z dodatkowym aero to nie nowy CSL, a jedynie pakiet płatnych dodatków M.
BMW oficjalnie zapowiedziało nowy pakiet ciekawych torowych dodatków do aktualnej generacji M2. Nie jest to jednak pakiet z gatunku drogich, a mało efektywnych fajerwerków - tym razem chodzi o coś, co realnie poprawia osiągi.
Pakiet nazwany “track day pack” pokazano na zdjęciu zamaskowanego prototypu M2 w social mediach BMW. Po co to zrobili? Aby zapobiec fali oczywistych spekulacji gdy rzeczony prototyp pojawi się w obiektywach spotterów gdzieś w okolicach toru Nürburgring.
Ma to być ruch wyprzedzający nieuniknione plotki o “nowym M2 GT3” lub “M2 CSL”, których pojawienie się w mediach byłoby oczywiste. Czy jednak odrobina więcej atencji nie jest czymś dobrym? To pytanie należałoby zadać marketingowcom BMW…
Zajmijmy się tym co widać na oficjalnych zdjęciach. To aktualne M2 CS z nowym zderzakiem, błotnikami i maską z przodu oraz dość standardową lotką na krawędzi bagażnika z tyłu, za to z dołożonym ogromnym stałym skrzydłem. Błotniki być może są nieco szersze, co tylko podpowiada jaki zakres zmian zastosowano pod spodem. To większa robota niż tylko splitter i spoiler.

Samochód może mieć jakieś zmiany w zawieszeniu, o których BMW na razie nie wspomina, choć byłoby to sprzeczne z dotychczasowym etosem M Performance, które oferuje części nadwoziowe i wykończeniowe. Nie ma też żadnych danych czy silnik został wzmocniony względem 530 KM i 650 Nm w normalnym M2 CS, co i tak jest wartością większą niż w zwykłym M2 o mocy 480 KM. Dla wersji CS producent podaje przyspieszenie do 100 km/h w 3,8 s i prędkość maksymalną 302 km/h.
Tak czy inaczej, wkrótce pojawi się więcej informacji, np. na temat siły docisku generowanej przez ten "Trackday Pack", możliwości zamontowania go w istniejących modelach M2 oraz jego ceny. Premiera zestawu przewidziana jest na 2026 r.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.