Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

Nowe BMW M2 CS to oczywisty kandydat do grona najlepszych M w historii

BMW G87 M2 doczekało się wersji CS - jeśli jest ono lepsze niż poprzednik, powinno być genialne.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

29 maja 2025
BMW M2 CS G87 drift
11

Wszystko zaczęło się od perfekcyjnie zbalansowanego, niebieskiego E46 M3 CS tańczącego bokami na szkockich drogach w konkursie Evo Car of The Year 2005. Był to pierwszy samochód BMW z rodziny CS stworzony według prostej formuły: wziąć najlepsze cechy CSL i zaaplikować je do M3 w mniej hardkorowy, bardziej przyjazny sposób, przy czym pozostawić opcjonalną skrzynię ręczną. W efekcie powstało E46 idealne, wchodzące na poziom precyzji prowadzenia osiągalny tylko dla absolutnej czołówki. W teście na realnych drogach, w Wielkiej Brytanii roku 2005, M3 CS zajęło drugie miejsce w konkursie, ustępując tylko Clio 182 Trophy, i pokonało takie tuzy jak Lotus Exige 240R czy Caterham CSR. Tym samym ustaliliśmy nasz punkt odniesienia jeśli chodzi o następców CS-a.

Minęło jednak długie 15 lat zanim ci następcy się pojawili, ale gdy już do tego doszło, M2 CS w cuglach zgarnął tytuł eCOTY 2020. Zrobił to jako pierwsze BMW w historii konkursu, ale już rok później sukces ten powtórzył model M5 CS, zostawiając w pokonanym polu kilka mocnych supersamochodów. Niezaprzeczalnie znak CS ma w sobie jakąś magię, a najnowszy nośnik tego znaku - G87 M2 CS - będzie chciał z tej magii skorzystać.

Formuła M2 CS nie uległa zmianie: jest większa moc i skupienie na właściwościach dynamicznych.

Oczekiwania wobec nowego M2 CS są wysokie nie tylko ze względu na szacownych przodków. Już zwykłe M2 to wóz, którego jakość zdążyliśmy poznać, a jest to nic innego jak nieco mniejsze, lżejsze i bardziej staromodnie skomponowane M3/M4 z opcjonalną skrzynią manualną, podczas gdy więksi bracia w większości już są tylko w automacie. Obecny model ma mnóstwo mocy i odpowiednie podejście, za to brak mu absolutnego dopracowania dynamicznego. W porównaniu do typowo sportowych aut mógłby lepiej komunikować się z kierowcą i oddawać mu więcej kontroli. Da się odczuć, że w trochę bardziej bezpośrednim wydaniu ten wóz odzyskałby blask, a to właśnie jest przepis na wersję CS.

Reklama

Zacznijmy od poprawionego silnika. Przy ostatnim liftingu w M2 zwiększono moc do 480 KM i moment obrotowy do 600 Nm (dla wersji automatycznej, manual ma nadal 550 Nm). W nowym CS rzędowa “szóstka” 3.0 osiąga 530 KM i 650 Nm, tyle samo co aktualnie oferowane M3. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny w przedziale 2650-5730 obr./min., podczas gdy maksymalna moc pojawia się przy 6250 obr./min. w drodze do czerwonego pola przy 7200 obr./min.

BMW M2 CS G87 design tył
11

Dodatkową moc zawdzięczamy głównie dwóm turbosprężarkom typu mono-scroll, układowi wtryskowemu 350 bar i zmiennym fazom rozrządu. Z myślą o trwałości i wytrzymałości motor zyskał zamknięty blok i beztulejowe cylindry pokryte specjalną powłoką oraz kuty wał korbowy. Z kolei głowica ma teraz drukowane w 3D wnętrze, a magistrala olejowa powinna lepiej znosić długotrwałe przeciążenia związane ze skręcaniem i przyspieszaniem. Poza tym CS ma też unikalne dla tej wersji mapowanie poszczególnych trybów jazdy.

Kolejna sprawa jest bardziej kontrowersyjna - CS występuje tylko z automatyczną skrzynią. W poprzedniku był jeszcze wybór między manualem a DCT, i choć skrzynia ręczna nie oferowała idealnych zmian, była dużo lepsza pod kątem zaangażowania w proces. Szkoda, że w tym modelu porzucono ten pomysł, szczególnie że byłaby to główna przewaga M2 CS nad M3 CSM4 CS, ale manualna skrzynia po prostu nie jest w stanie przenieść wymaganego momentu obrotowego. Zatem zostaje znajomy 8-biegowy M Steptronic z konwerterem momentu, dużą dźwignią na środku i karbonowymi łopatkami za kierownicą.

Reklama
Reklama

Nowe BMW M2 CS musi dźwignąć presję związaną z genialnym poprzednikiem, ale nie ma już do dyspozycji ręcznej skrzyni.

M2 CS nie ma za to napędu xDrive, więc mimo identycznej mocy jak M3 przy niższej masie, do 100 km/h przyspiesza o 0,3 s wolniej, konkretnie w 3,8 s. To wciąż parę dziesiątych szybciej niż podstawowe M2 z automatem, za to CS pojedzie szybciej, bo aż 302 km/h, nim zadziała ogranicznik. Sposób rozwijania mocy powinien być okraszony lepszymi wrażeniami, bo zastosowano sztywniejsze mocowania silnika i agresywniejszy wydech wykonany z tytanu. Można go zamówić z listy opcji palety Performance od BMW M.

Układ jezdny wersji CS także dostał sporo poprawek. Specjalne amortyzatory i sprężyny sprawiły, że prześwit M2 CS zmniejszył się o 8 mm, a wszystkim steruje zmodyfikowane oprogramowanie. Znane z M2 wspomaganie kierownicy M Servotronic, aktywny dyferencjał i układ hamulcowy także przeprojektowano, a na liście opcji pojawiły się karbonowo-ceramiczne tarcze. Kontrola stabilności i tryb M Dynamic zostały zoptymalizowane pod kątem jazdy na torze. Gdy już się tam znajdziesz, możesz pobawić się też nowymi zabawkami, w tym dziesięciostopniowym systemem kontroli trakcji M i analizatorem driftu. Są to systemy do tej pory niedostępne w zwykłym M2.

BMW M2 CS G87 kokpit
11

CS przeszedł niewielką kurację odchudzającą, ale 30 kg mniej niż w zwykłym M2 oznacza, że wóz nadal jest po gorszej stronie granicy 1700 kg. Nowe części obejmują między innymi karbonową pokrywę bagażnika ze zintegrowanym spoilerem, karbonowy dyfuzor i dach, a także koła w rozmiarach 19/20 cali przód/tył pomalowane na matowy kolor Gold Bronze. Klient BMW ma do wyboru różne opony w zależności od preferowanego sposobu użytkowania: na tor przewidywane są nawet tak ekstremalne modele jak Michelin Cup 2 R czy Pirelli Trofeo RS. Walkę o masę widać też w środku, gdzie pojawiła się konsola środkowa z włókna węglowego i elektryczne, podgrzewane fotele kubełkowe z tego samego tworzywa. Kierowca ma przed oczami spłaszczoną kierownicę z wieńcem w alcantarze i właściwy dla najnowszych modeli BMW podwójny ekran za zakrzywioną taflą szkła.

BMW M2 CS będzie produkowane w limitowanych ilościach, a jego cena wynosi solidne 540 000 zł bez opcji. Dla porównania, bazowe M2 Coupe to wydatek 367 500 zł. Duża różnica, ale to samo można było powiedzieć o poprzednim M2 CS jak również M5 CS, a okazały się w pełni warte każdej złotówki. Nie damy sobie ręki odciąć, że tym razem będą to źle ulokowane pieniądze.

Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes
Prezentacja Partnera
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.

26 czerwca 2026
Ford Mustang Mach-E Rally na szutrowej drodze
Ford / Mustang Mach-E Rally
Ford Mustang Mach-E Rally – elektryk na szuter

Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.

12 sierpnia 2026
Eccentrica V12 Roadster diablo
Lamborghini / Diablo
Eccentrica V12 Roadster – pierwszy taki restomod Lamborghini Diablo

Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.

11 sierpnia 2026
Aston Martin DB12 S VMF edycja limitowana
Aston Martin / DB12
Aston Martin DB12 S "VMF" - wspomnienie wielkiej historii

Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.

10 sierpnia 2026
2026 Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé
Mercedes / AMG GT
Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé to wejściówka do świata osiągów AMG

Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.

9 sierpnia 2026
Toyota GR86 JDM lifting
Toyota / GR86
Toyota przedstawia odświeżony model GR86, ale w Europie go nie kupisz

Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.

7 sierpnia 2026
Bugatti Destrier premiera
Bugatti / Destrier
Bugatti Destrier - ostatni (tym razem naprawdę) hipersamochód z W16

Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.

6 sierpnia 2026
Mercedes-AMG CLA 45 nurburgring
Mercedes / CLA
Elektryczny Mercedes-AMG CLA zawstydził elitę na Nürburgringu

Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.

6 sierpnia 2026
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage premiera
Lamborghini / Revuelto
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage - na cześć legendy

Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.

4 sierpnia 2026
Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Hennessey Blackbird premiera
Hennessey / Blackbird
Hennessey Blackbird nie goni za rekordami. Tu chodzi o coś innego

Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.

3 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026