Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Skóra, drewno i chrom to niecodzienne wyposażenie w przypadku Caterhama Super Seven.
Caterham zaprezentował dwa nowe warianty swojego retro-klasycznego modelu Super Seven. Ich nazwy to odpowiednio 600 i 2000, a wyróżniają się wysokim poziomem wyposażenia i wykończenia. Tak jak inne Caterhamy, modele te występują w wersji wąskiej i szerokiej. Można już składać zamówienia na nowe wersje specjalne, a cena w Wielkiej Brytanii wynosi 29 990 funtów (około 164 tys. zł) za model 600 lub 39 990 funtów (ok. 218 tys. zł) za model 2000.
Super Seven 600 to rozwinięcie modelu o oznaczeniu 160. Pod maską ma niewielki, trzycylindrowy silnik motocyklowy Suzuki 660 cm3 o mocy 85 KM. Samochód standardowo jest oferowany z mniejszym rozstawem kół, sztywną tylną osią i wąskim nadwoziem. Mały silnik wyposażono w turbosprężarkę, a moment obrotowy jest na tyle duży, że lekki Caterham przyspiesza do 100 km/h w 6,9 s.
Super Seven 2000 to o wiele poważniejsza maszyna technicznie spokrewniona z modelem 360S. Silnik 2.0 Duratec Forda o mocy 180 KM połączono tutaj z podwoziem typu De Dion Caterhama. Oznacza to obecność niezależnego zawieszenia tylnej osi i szerszy rozstaw kół. Opcjonalnie auto może być wyposażone w poszerzone nadwozie. Większa moc przekłada się na przyspieszenie do 100 km/h w 4,8 s.
Dla klientów pragnących dodatkowych sportowych wrażeń producent ma więcej propozycji. Można model 2000 doposażyć w dyferencjał o ograniczonym poślizgu i sportowe zawieszenie z tylnym stabilizatorem i regulowanymi przednimi amortyzatorami. Do zestawu Caterham dokłada też wentylowane przednie tarcze hamulcowe i większe zaciski 4-tłoczkowe.
Oba modele Super Seven 600 i 2000 mają napęd na tylne koła za pośrednictwem pięciobiegowej skrzyni manualnej i poruszają się na 14-calowych felgach o różnych wzorach. Można wybrać koła w kolorze srebrnym, złotym lub dopasowanym do lakieru nadwozia. Oprócz standardowej palety kolorów Caterhama dostępne będą cztery opcje kolorystyczne związane z historycznymi osiągnięciami firmy.
Tym co naprawdę wyróżnia zaprezentowane wersje specjalne jest wykończenie detali nadwozia i wnętrza. Pakiet obejmuje dedykowany przedni grill oraz ramę przedniej szyby, obudowy reflektorów i tylne osłony nadkoli w chromie. Wnętrze obu wersji jest o wiele bardziej luksusowe niż w typowym modelu Caterhama. Zastosowano skórzaną tapicerkę siedzeń i konsoli środkowej, orzechowe drewno, ozdobne pokrętła i pluszowe dywaniki. Ukoronowaniem zmian jest pokryta skórą kierownica Molita.
Jeśli klasyczne brytyjskie roadstery pobudzają Twoją wyobraźnię, ale nie mogłeś sobie pozwolić na Morgana Plus Four, być może to jest coś wartego uwagi. Nie zapominajmy o tym, że każdy Caterham to kwintesencja czterokołowej frajdy z jazdy.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.