Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Plus Six Pinnacle to ostatni klasyczny, mocny Morgan przed przyszłorocznym debiutem następcy.
Na początku przyszłego roku Morgan zakończy produkcję modelu Plus Six. Z tej okazji marka z Malvern wypuszcza limitowaną wersję pożegnalną swojego kluczowego modelu o nazwie Pinnacle. Powstanie tylko 30 egzemplarzy tej serii, każdy w cenie co najmniej 96 995 funtów (505 tys. zł).
Samochód ten w zamyśle ma być “standardowo robiony na zamówienie”, dlatego wszystkie modele Plus Six Pinnacle będą inspirowane różnymi nietypowymi pomysłami jakie klienci zamawiali do tego auta w czasie jego sześcioletniego okresu produkcji. Sama nazwa “Pinnacle” oraz specjalny logotyp są odzwierciedleniem Pinnacle Hill - jednego ze wzgórz widocznych spod historycznej siedziby Morgana przy Pickersleigh Road w Malvern w hrabstwie Worcestershire.
Dostępne są trzy opcje kolorystyczne wnętrza: Fawn (brązowy), Explore (brązowy) i Riviera (niebieski) oraz nowe dywaniki z owczej skóry. W zamyśle Morgana wśród tych kolorów każdy klient ma znaleźć ten pasujący do dowolnego lakieru nadwozia. Pinnacle otrzymał również własny wzór przeszyć tapicerki oraz logotypy Pinnacle wkomponowane w fotele. Logo to w formie aluminiowej wkładki znajdziecie również na konsoli środkowej z eleganckiego forniru tekowego.
Wszystkie egzemplarze limitowanej serii Pinnacle będą mieć srebrne satynowe wykończenia kół, osłon zewnętrznych i deski rozdzielczej, a także polerowany korek wlewu paliwa pasujący do lusterek i kierownicy.
Co z mechaniką? Cóż, nie odnotowano żadnych zmian, zatem pod maską pracuje 340-konny turbodoładowany sześciocylindrowy rzędowy silnik BMW połączony z 8-biegową skrzynią automatyczną. Model Plus Six dostał znaczące aktualizacje układu jezdnego przed rokiem modelowym 2023. Wtedy zmiany obejmowały między innymi nowe amortyzatory o lepszej zdolności tłumienia przy niskich prędkościach i lepszej stabilności przy wysokich. Pojawiły się też wzmocnione hamulce AP Racing i nowa elektronika podwozia.
Dużo uwagi Morgan poświęca temu, że Pinnacle kończy żywot modelu Plus Six, który kontynuuje tradycję mocnych sportowych aut Morgana sięgającą 1968 roku, gdy na rynek wszedł Plus 8 z silnikiem V8. Słyszeliśmy ten opis już w 2019 roku przy okazji debiutu Plus Six - pierwszego Morgana z turbodoładowaniem i pierwszego wykorzystującego nowoczesną architekturę CX z giętego aluminium.
Ciężko stwierdzić jak bardzo rewolucyjny będzie następca. Elektryfikacja? Mniej klasyczny design? Więcej będziemy wiedzieć dopiero w przyszłym roku, a na razie firma skupia się na ostatnim Plus Six w wersji Pinnacle. Powstanie 30 sztuk tych aut, a ich cena zaczyna się od 96 995 funtów. Produkcja ma ruszyć już w 2025 roku, po czym na linię produkcyjną wjedzie zapowiadany następca.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.