Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowe normy bezpieczeństwa EuroNCAP będą premiować modele z fizycznymi przyciskami zamiast ekranów.
Nowe samochody są szybsze, czystsze, bardziej uniwersalne i wydajne niż kiedykolwiek, ale jeśli istnieje jakiś obszar, w którym nastąpił regres, tym czymś zdecydowanie jest ergonomia i praktyczność wnętrz. W imię dążenia do ograniczania kosztów produkcji i minimalizmu w designie producenci zaczęli masowo stosować dotykowe ekrany i panele. Ten trend może się jednak wkrótce odwrócić, bo w 2026 roku EuroNCAP zmieni zasady testowania samochodów.
W przyszłym roku agencja będzie testować również to jak łatwy jest dostęp do wybranych głównych funkcji. Z ogólnej oceny wynoszącej 100 punktów, pięć będzie przyznawanych właśnie za to kryterium. „Euro NCAP będzie aktywnie zachęcać producentów OEM do posiadania fizycznych, łatwych w użyciu elementów sterujących głównymi funkcjami jazdy, takimi jak wycieraczki, światła ostrzegawcze i kierunkowskazy” - powiedział dyrektor techniczny Euro NCAP Richard Schram.
Penalizacja wnętrz opartych głównie na ekranach i panelach dotykowych dla głównych funkcji bezpieczeństwa ma sprawić, że producenci samochodów powrócą do bardziej intuicyjnych rozwiązań, co przełoży się na ograniczenie potencjalnie niebezpiecznego rozpraszania kierowcy podczas jazdy.
Jak łatwo się domyślić, według nowych zasad niektórzy producenci oberwą bardziej niż inni. Na przykład Tesla jest wierna modelowi obsługi wszystkiego, włącznie z otwieraniem schowka pasażera, poprzez ekran dotykowy. Volkswagen też jest znany z chowania wszystkiego w obszernych dotykowych menu, choć w niektórych modelach przywrócono już fizyczne przyciski na kierownicy. Tak samo Skoda znów montuje pokrętło głośności i osobne panele klimatyzacji w nowych generacjach Superba i Kodiaqa.
Wśród marek luksusowych Ferrari jest tą, która może zostać zmuszona do zmiany taktyki. Najnowsze modele z Maranello mają interfejsy niemal w całości oparte o dotykowe panele. Stosowane są między innymi haptyczne przyciski na kierownicy, ekrany dotykowe dla klimatyzacji czy przyciski zamiast manetki kierunkowskazów. Już teraz trwają spekulacje o zmianie tego trendu, bo na przykład zaprezentowane ostatnio Ferrari F80 straciło część haptycznych przycisków na rzecz fizycznych.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.