500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Szybki Ford zmienił się analogicznie jak reszta gamy Focusa, choć bez aktualizacji podwozia i silników.
Właśnie poznaliśmy nową wersję Forda Focusa ST, którego dotknęły subtelne zmiany w wyglądzie i istotne aktualizacje oprogramowania multimediów. Lifting dotknął wszystkich odmian Focusa, choć my najbardziej zainteresowani jesteśmy wersją ST. Szybki hatchback nadal będzie dostępny z silnikiem benzynowym i diesla oraz ze skrzynią manualną lub automatyczną.
Zmiany stylistyczne najbardziej widać w przednim pasie Focusa. Światła LED są smuklejsze, a grill dopasowano do nowego, identyfikacyjnego wyglądu Fordów. Choć zmiany widać gołym okiem, tak naprawdę jedynymi nowymi elementami są światła i zderzak. Błotniki i maska są takie same jak wcześniej, choć umiejętnie wpasowane w ten nowy ‘look’.

Tylny pas trudniej odróżnić od wersji przedliftowej. Delikatne zmiany widać w zewnętrznych kloszach lamp, ale zderzak, spoiler i nakładki progowe są niemal niezmienione. Nowy dla ST jest za to lakier Mean Green, który widzieliśmy do tej pory w modelach Puma ST i Fiesta ST.
Kabina Focusa po liftingu jest bardziej multimedialna. Ford zrobił aktualizację ekranu dotykowego i zainstalował najnowszy system SYNC. Zniknął panel klimatyzacji, która teraz będzie obsługiwana dotykowo. Pozwoliło to zredukować liczbę fizycznych przycisków i wygospodarować miejsce dla ładowarki indukcyjnej dla smartfonów.
Wszystkie Focusy ST zostaną wyposażone w nowe fotele Ford Performance, w miejsce świetnych Recaro sprzed liftu. W kabinie będzie więcej kontrastowych przeszyć, które dodają nieco sportowego pazura wnętrzu Forda.
Producent nie podał informacji o zmianach w podwoziu nowego Focusa ST, ale znamy już specyfikację silnikową. Podstawą będzie 2.3-litrowa jednostka Ecoboost połączona z 6-biegowym manualem. W opcji pozostanie skrzynia automatyczna 7-biegowa, ale to nie ten sam zestaw dwusprzęgłowy co w Pumie ST. Tutaj wybierak skrzyni będzie w formie małego pokrętła z możliwością manualnej zmiany łopatkami za kierownicą. O moc na poziomie 280 KM dba turbosprężarka twin-scroll, a o trakcję elektroniczna szpera na przedniej osi.
Nadal do wyboru będzie także diesel o mocy 190 KM i nadwozie kombi, ale szczegółowych specyfikacji europejskich jeszcze nie znamy. Za oceanem Focus ST zyska kilka fajnych dodatków, jak adaptacyjne zawieszenie, 19-calowe koła i tryb Race, ale nie wiemy czy którykolwiek z tych elementów będzie można nabyć w Polsce. Odświeżony Ford Focus ST trafi do salonów sprzedaży w połowie 2022 r. Ceny bazowych wersji powinny wynosić mniej więcej 135-140 tys. zł, ale na potwierdzenie tych danych musimy poczekać do czasu opublikowania polskiego cennika.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?