500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Przy okazji premiery nowego Mustanga zaprezentowano motosportowe plany Forda na najbliższe lata.
Najnowsza wersja Forda Mustanga o kodzie wewnętrznym S650 wystartuje w szerokim spektrum wyścigów lokalnych i międzynarodowych. Przede wszystkim Ford zamierza na bazie swojego muscle cara zbudować konkurencyjne auto w niezwykle zaciętej długodystansowej klasie GT3. Mustang będzie beneficjentem nowelizacji regulaminu technicznego FIA klasy GT3, z której skorzystali także inni producenci. Fabryczny zespół Forda zacznie rywalizację w WEC od wyścigu 24h na torze Daytona obok takich aut jak Corvette, Porsche i Ferrari.
Przy budowie Mustanga GT3 Ford zawarł współpracę z kanadyjską firmą Multimatic, której trzon działalności polega na przygotowaniu samochodów do motosportu. To kolejny projekt Forda z Kanadyjczykami, którzy są odpowiedzialni m.in. za stworzenie, wdrożenie i produkcję supersportowego modelu GT.

Za napęd bolidu posłuży zmodyfikowana wersja silnika z seryjnego Mustanga o pojemności 5 litrów. Jednostki napędowe w wersji wyczynowej opracuje brytyjski M Sport, który na co dzień jest też odpowiedzialny za przygotowanie rajdówek WRC Forda.
Ostatni start Forda w Le Mans to rok 2016, gdy w 50. rocznicę triumfu legendarnego GT40 amerykański gigant wygrał klasę GTE Pro z jego duchowym następcą - modelem GT. Poza tym jednym spektakularnym sukcesem Ford GT LM raczej nie błysnął niczym pozytywnym. Model ten był zbyt kruchy i mało wytrzymały jak na warunki wyścigów długodystansowych.

Samochody klasy GT3 mogą startować także w amerykańskiej serii wyścigowej IMSA i innych, mniejszych seriach bazujących na autach GT3 użytkowanych przez prywatne zespoły.
Ford Performance ma wobec nowego Mustanga więcej planów. Potwierdzono stworzenie auta klasy GT4, które będzie mocno spokrewnione z seryjnym GT Dark Horse, a w przyszłości Mustang S650 pojawi się w NASCAR.

To nie koniec, bo ogłoszono też start tego modelu w australijskiej serii V8 Supercars w kategorii Gen3. Ford Australia już wcześniej wykorzystywał Mustangi w tych wyścigach, ale w specyfikacji Gen2. Głównym rywalem kultowego modelu był Opel Insignia, sprzedawany przez krótki czas w Australii jako Holden Commodore, gdy wygasła linia tylnonapędowych sedanów Holdena.
Kategoria Gen3 wystartuje wraz z sezonem 2023, a samochody tej klasy będą bardziej zbliżone do seryjnych. Australia jest dla Mustanga ważnym rynkiem zbytu, a w tamtejszych wyścigach model ten rywalizuje głównie z Chevroletem Camaro podtrzymując odwieczną rywalizację sportową na linii Ford-GM.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?