Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
W wyniku ostatnich głośnych incydentów, w ofercie jednej z firm pojawił się specjalny pakiet do F40.
Wszyscy to chociaż raz zrobiliśmy - nierozważne wciśnięcie pedału gazu, które kończy się przyspieszonym pulsem i zniszczonym zderzakiem lub zawieszeniem. Jeśli miałeś szczęście, ucierpiało tylko ego i duma, ponieważ wysypało się mnóstwo wymówek - olej na drodze, czarny lód, zużyte opony i tak dalej. Ogólnie rzecz biorąc, zawsze jest to zwykły błąd kierowcy. Miejmy nadzieję, że wyciągniemy właściwe wnioski z takich sytuacji i w przyszłości będziemy lepszymi kierowcami. Niektóre samochody nie są jednak tak wyrozumiałe. Większość z nich to te, które przyciągają mnóstwo uwagi, a jednym z nich, jak już pewnie przeczytałeś, jest Ferrari F40.
W czasach, gdy mało kto nosił w kieszeni kamerę, a Internet służył głównie do celów wojskowych, musiałbyś mieć naprawdę pecha, aby ktoś nagrał jak wypadasz z drogi. Niestety mamy rok 2025 i jeśli coś takiego się stanie, nagranie błyskawicznie okrąży świat w social mediach. Tym bardziej, jeśli akurat dodałeś nieco zbyt dużo gazu w jednym z najbardziej ikonicznych modeli Ferrari - F40. Wszyscy to widzieliśmy - brak kontroli trakcji i nagła fala momentu doładowanego silnika potrafią zaskoczyć kierowcę, który w ułamku sekundy znajduje się na kursie w pobliskie krzaki.
W Internecie aż roi się od domysłów na temat tego, co wydarzyło się w tych incydentach - niektóre z nich miały miejsce niedawno, a niektóre zostały odkopane z dawnych czasów w związku z zaistniałym trendem - na przykład, czy kierowcom brakowało umiejętności lub doświadczenia, aby próbować przyspieszać na pełnym gazie, czy też opony były stare/zużyte/zepsute? Prawdopodobnie nie poznamy pełnej historii, ale jedna z firm, Officine Fioravanti, dostrzegła swoją szansę i wprowadziła na rynek gamę produktów o nazwie F40 Alte Prestazioni (wysoka wydajność). Zostały one „zaprojektowane tak, aby jeden z najbardziej kultowych supersamochodów w historii był bezpieczniejszy, bardziej przystępny i, w razie potrzeby, jeszcze bardziej wydajny”.
Najważniejsze są tu zmiany w zawieszeniu. Fioravanti oferuje zestaw amortyzatorów Ohlins TTX 36 z czterostopniową regulacją, a do tego nowe wahacze, łożyska i piasty własnej konstrukcji, których geometrię stworzono z myślą o trwałości i solidności. Ponadto oferowany jest nowoczesny układ hamulcowy z karbonowo-ceramicznymi tarczami i zaciskami Brembo. Officine Fioravanti idzie dalej i proponuje do F40 montaż systemu ABS, czyli coś, czego bardzo brakowało w oryginale.

Inne opcje to między innymi nowa przekładnia kierownicza z hydraulicznym wspomaganiem, czy system podnoszący przednią oś w celu pokonania przeszkody bez uszkodzenia przedniego spoilera F40. Na deser Fioravanti proponuje koła w rozmiarach 18 lub 19 cali (oryginał: 17 cali), dzięki którym możliwe jest zamówienie opon Michelin Cup 2 lub Pirelli Trofeo R. A jeśli jeszcze nie będziesz zadowolony, Officine Fioravanti zamontuje ci koła z centralną nakrętką, która podobno “oferuje znaczną poprawę bezpieczeństwa”.
Ale czy Ferrari F40 faktycznie jest tak nieokiełznaną bestią, że to wszystko jest niezbędne? John Barker, redaktor naczelny Evo, tak nie uważa: “Z tyłu wszystko szaleje, silnik jest praktycznie zagłuszony przez szum dmuchaw i syk turbin. Podwozie drga, a następnie tylne opony tracą przyczepność i - tu jest magiczny moment - auto czuje się z tym komfortowo, podobnie jak i ty. Stabilizujesz prawą stopę, masz pod kontrolą doładowanie, a tylne koła malują na asfalcie linie gdy kontrujesz raz w jedną, raz w drugą stronę.”
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.