Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Thornley Kelham zbuduje ostatnie trzy egzemplarze Lancii Aurelii Outlaw w lżejszej i szybszej odmianie Euro CSL.
Jeśli myślisz, że nurt tuningowy top-chop dotyczy tylko amerykańskich hot-rodów na bazie Forda A, to przemyśl ponownie, bo brytyjski restaurator klasycznych pojazdów Thornley Kelham robi to samo w serii swoich restomodów “Outlaw”’, do których zalicza się ta piękna Lancia Aurelia. Trzy ostatnie sztuki z serii wynoszącej dziewięć aut będą w specyfikacji Euro CSL, a każdy z nich dostanie pakiet poprawek podwozia i silniki Alfy Romeo 3.2 Busso V6.

Każda z tych trzech Lancii będzie zbudowana w specyfikacji ustalonej ściśle z klientem, ale techniczne aspekty będą takie same we wszystkich. Nadwozie Aurelii będzie wzmocnione w strategicznych punktach, by sprostać niemal trzykrotnie większej mocy niż w oryginale. Największa zmiana w stosunku do pierwszych sześciu Aurelii Outlaw to materiał bazowy nadwozia. Wcześniej stosowano stal, teraz będzie to aluminium.
Ta jedna zmiana przynosi ubytek masy na poziomie 75 kg. Arkusze aluminium są ręcznie rolowane i formowane w piękne nadwozia z charakterystycznym dla modeli Outlaw obniżonym dachem. Twórca szacuje, że wybudowanie kompletnego nadwozia pochłania 2200 roboczogodzin, a kolejne 800 potrzebne jest na prace lakiernicze.
Silnik to również nowość w Aurelli Outlaw, bo do napędu posłuży legendarny silnik Alfy 3.2 Busso V6. W seryjnej formie nie pasowałby do tego projektu, więc wykonano porting, polerowanie i balansowanie głowic. To w połączeniu z nową mapą zapłonu i tuningowym wydechem daje około 300 KM, 50 więcej niż w najmocniejszych seryjnych odmianach jakie występowały w 147 i 156 GTA. Moc trafia na tylną oś poprzez skrzynię w układzie transaxle i szperę, a zawieszenie niezależne tylnej osi to układ zrobiony na potrzeby tylko tego jednego projektu.
Przednie zawieszenie CSL także nie pozostało bez zmian, bo zastosowano inne podzespoły, a hamulce przedniej osi to oczywiście tarcze zamiast archaicznych bębnów jak w oryginalnej Lancii Aurelii.
Tylko dlaczego trzeba obniżać ten dach, moglibyście zapytać? Chodzi o to, że wszystkie Aurelie Outlaw są inspirowane jedynym na świecie autem Giovanniego Bracco, który w 1951 roku wystartował w wyścigu Pescara 6h taką właśnie obniżoną Lancią B20GT. Była to próba ograniczenia oporu aerodynamicznego w czasach, gdy niewiele jeszcze ludzie wiedzieli o aerodynamice w samochodach. Dokładnie ten samochód Kelham odrestaurował i wystawił na konkursie Pebble Beach w 2015 roku, co stało się inspiracją do stworzenia krótkiej serii restomodów.
Wyprodukowanie ostatniej Lancii Aurelii Outlaw nie znaczy, że TK kończy z restomodami. Twórca podał informację, że to dopiero początek projektów typu CSL jakie przygotuje w kolejnych latach.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.