500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Thornley Kelham zbuduje ostatnie trzy egzemplarze Lancii Aurelii Outlaw w lżejszej i szybszej odmianie Euro CSL.
Jeśli myślisz, że nurt tuningowy top-chop dotyczy tylko amerykańskich hot-rodów na bazie Forda A, to przemyśl ponownie, bo brytyjski restaurator klasycznych pojazdów Thornley Kelham robi to samo w serii swoich restomodów “Outlaw”’, do których zalicza się ta piękna Lancia Aurelia. Trzy ostatnie sztuki z serii wynoszącej dziewięć aut będą w specyfikacji Euro CSL, a każdy z nich dostanie pakiet poprawek podwozia i silniki Alfy Romeo 3.2 Busso V6.

Każda z tych trzech Lancii będzie zbudowana w specyfikacji ustalonej ściśle z klientem, ale techniczne aspekty będą takie same we wszystkich. Nadwozie Aurelii będzie wzmocnione w strategicznych punktach, by sprostać niemal trzykrotnie większej mocy niż w oryginale. Największa zmiana w stosunku do pierwszych sześciu Aurelii Outlaw to materiał bazowy nadwozia. Wcześniej stosowano stal, teraz będzie to aluminium.
Ta jedna zmiana przynosi ubytek masy na poziomie 75 kg. Arkusze aluminium są ręcznie rolowane i formowane w piękne nadwozia z charakterystycznym dla modeli Outlaw obniżonym dachem. Twórca szacuje, że wybudowanie kompletnego nadwozia pochłania 2200 roboczogodzin, a kolejne 800 potrzebne jest na prace lakiernicze.
Silnik to również nowość w Aurelli Outlaw, bo do napędu posłuży legendarny silnik Alfy 3.2 Busso V6. W seryjnej formie nie pasowałby do tego projektu, więc wykonano porting, polerowanie i balansowanie głowic. To w połączeniu z nową mapą zapłonu i tuningowym wydechem daje około 300 KM, 50 więcej niż w najmocniejszych seryjnych odmianach jakie występowały w 147 i 156 GTA. Moc trafia na tylną oś poprzez skrzynię w układzie transaxle i szperę, a zawieszenie niezależne tylnej osi to układ zrobiony na potrzeby tylko tego jednego projektu.
Przednie zawieszenie CSL także nie pozostało bez zmian, bo zastosowano inne podzespoły, a hamulce przedniej osi to oczywiście tarcze zamiast archaicznych bębnów jak w oryginalnej Lancii Aurelii.
Tylko dlaczego trzeba obniżać ten dach, moglibyście zapytać? Chodzi o to, że wszystkie Aurelie Outlaw są inspirowane jedynym na świecie autem Giovanniego Bracco, który w 1951 roku wystartował w wyścigu Pescara 6h taką właśnie obniżoną Lancią B20GT. Była to próba ograniczenia oporu aerodynamicznego w czasach, gdy niewiele jeszcze ludzie wiedzieli o aerodynamice w samochodach. Dokładnie ten samochód Kelham odrestaurował i wystawił na konkursie Pebble Beach w 2015 roku, co stało się inspiracją do stworzenia krótkiej serii restomodów.
Wyprodukowanie ostatniej Lancii Aurelii Outlaw nie znaczy, że TK kończy z restomodami. Twórca podał informację, że to dopiero początek projektów typu CSL jakie przygotuje w kolejnych latach.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.