Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Lexus LC zyskał limitowaną wersję Hokkaido inspirowaną japońską wyspą o pochodzeniu wulkanicznym.
Północna wyspa Japonii - Hokkaido - stała się źródłem inspiracji dla konstruktorów nowego Lexusa LC. Limitowana do 80 sztuk seria aut wyróżniających się głównie detalami stylistyki trafi do klientów w Europie. Zamówienia będzie można składać od przyszłego miesiąca.

Wspomniana wyspa jest znana ze sporej liczby wulkanów, ale mieści się na niej również centrum testowe Toyoty i Lexusa o nazwie Shibetsu. Właśnie tam powstawały takie ikony jak Lexus LFA i później LC. W hołdzie dla tego miejsca LC Hokkaido Edition będzie krótką serią limitowaną - powstanie 40 egzemplarzy coupe i 40 kabrioletów.
Największe zmiany zaszły w kabinie, w której Lexus zastosował ekskluzywne połączenie czerni i "ciemnej róży", nawiązujące do wulkanicznego krajobrazu Hokkaido. Projekt ten jest inny po lewej i po prawej stronie - strefa kierowcy jest otoczona czerwonymi odcieniami, podczas gdy strefa pasażera jest przede wszystkim czarna - wewnątrz znajduje się również numerowana tabliczka edycji specjalnej.

Z zewnątrz edycję Hokkaido łatwo rozpoznać przede wszystkim po 21-calowych kołach o nowym wzorze przeznaczonych tylko dla edycji specjalnej i dwukolorowym czarno-srebrnym wykończeniu. Wszystkie egzemplarze będą dostępne wyłącznie w kolorach nadwozia: czerwonym Flare, platynowym Sonic, białym F lub grafitowym, z bardziej agresywnymi czarnymi listwami ozdobnymi. Standardowym wyposażeniem każdego limitowanego LC są reflektory w technologii LED, a w kabriolecie dach z czerwonej lub czarnej tkaniny. Każdy egzemplarz będzie posiadał identyczne wnętrze.

Wersja limitowana będzie dostępna zarówno jako LC500h, czyli hybryda z silnikiem 3.5 V6, jak i LC500 V8 5.0. Naszym faworytem jest zdecydowanie wersja z wolnossącym silnikiem V8 2UR-GSE o mocy 464 KM i momencie obrotowym 540 Nm przekazywanymi na tylne koła. Lexus LC500 jest w stanie przyspieszyć do 100 km/h w 4,7 s i osiągnąć 270 km/h. Zmiany wersji specjalnej nie obejmują żadnych modyfikacji mechanicznych ani wzrostu mocy auta.
W Polsce Lexus LC Hokkaido będzie kosztował 685 000 zł. Samochód można będzie zamawiać od przyszłego miesiąca w salonach Lexusa i przez Internet.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.