Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Projekt SUV-a od Lotusa dostał roboczą nazwę Type 132, debiut w przyszłym roku
Lotus wypuścił zapowiedź swojego pierwszego SUV-a, który ma być dla nich i dla ich spółki-matki Geely szansą na wyjście z dołka. Chiński właściciel Lotusa ma nadzieję, że wejście na rynek SUV-a stworzy solidne podstawy do stworzenia finansowego kręgosłupa firmy po czteroletnim okresie inwestycji przez nowego właściciela.
Ten nowy samochód ma być obok coupe Emira i elektrycznego hipersamochodu Evija częścią szerszego planu na następne kilka lat. Pojawi się oficjalnie w przyszłym roku jako jeden z czterech nowych, opracowanych od podstaw projektów, które mają zbudować pozycję Lotusa w wielu nowych segmentach.

Type 132 i jego platforma posłużą jako baza dla nowych, lifestyle’owych modeli z napędem wyłącznie elektrycznym. To już potwierdzona informacja, bo sam Lotus ogłosił, że Emira (dawniej Type 131) jest ich ostatnim samochodem wykorzystującym silnik spalinowy. Potem marka przestawia się na kompletną elektryfikację.
Elektryczny SUV wraz z całą paletą nowych modeli mają stworzyć Lotusa na nowo do 2028 r. Brytyjska marka pracuje obecnie nad tą nową architekturą, ale w przyszłości będzie ona wykorzystana do budowy także innych samochodów wewnątrz koncernu Geely, którego Lotus jest częścią.
Inne europejskie firmy wewnątrz Geely to Volvo i Polestar, które również obecnie prężnie pracują nad nową platformą modeli elektrycznych. Nie jest wykluczone, że połączą siły z Lotusem, przynajmniej w pewnym zakresie. Mając przewagę Polestara w dziedzinie aut elektrycznych, geniusz Lotusa w budowie podwozi i reputację Volvo w dziedzinie bezpieczeństwa i jakości, Geely ma w Europie naprawdę silne narzędzia do konkurowania z kluczowymi rywalami.
Z przyszłościowym planem i strumieniem inwestycji z Chin pozwalającym opracowywać w spokoju nowe samochody przyszłość Lotusa dawno nie rysowała się tak pozytywnie jak teraz.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.