Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Wbrew wcześniejszym doniesieniom Maserati GranTurismo i jego wersja bez dachu GranCabrio zachowają wersje spalinowe obok pełnego elektryka.
Poprzednie newsy na temat napędu Maserati GranTurismo okazały się nieprawdą. Samochód, który zadebiutuje w przyszłym roku, zachowa w ofercie silniki spalinowe obok nowoczesnego napędu elektrycznego. W ramach planu firmy, zakładającego wprowadzenie 14 nowych lub odświeżonych modeli do końca 2023 roku, nowe GranTurismo potwierdza, że w najbliższych latach Maserati wprowadzi się do nowych segmentów z nowymi układami napędowymi. Wedle tego planu GranTurismo i GranCabrio pozostaną kluczowymi modelami Maserati w kolejnych latach, zarówno z silnikami spalinowymi jak i elektrycznymi.
Silnik benzynowy, który znajdzie się pod długą maską nie będzie jednak znanym V8, zamiast tego pojawi się nowy Nettuno V6, który można znaleźć również w MC20. Dla potrzeb GranTurismo prawdopodobnie silnik ten dostanie spory zastrzyk mocy i momentu obrotowego.

Jeśli macie nadzieję zobaczyć nowe Maserati jeszcze w tym roku możecie być rozczarowani, bo globalny problem z brakiem czipów mocno uderzył w kalendarz wydarzeń Maserati. Opóźnione jest nie tylko GranTurismo, ale również nowy SUV Grecale, i to aż o 3-4 miesiące. Grecale prawdopodobnie zadebiutuje w pierwszym kwartale 2022 r., a GranTurismo przed połową roku. Następnie poczekamy jeszcze na wersje elektryczne obu modeli, które pojawią się później.
Nowe modele powinny być warte czekania, szczególnie GranTurismo, które prezentuje sylwetkę klasycznego coupe z długą maską, krągłą pupą i czteroosobową kabiną. Detale zewnętrzne będą zaprojektowane zgodnie z nowym językiem stylistycznym marki, którego jedynym przykładem jest w tej chwili MC20. Możemy spodziewać się pionowych, podłużnych reflektorów, podobnych kształtów tylnych świateł, klasycznego kształtu grilla i motywu trójzęba na słupku C.
Elektryczne GranTurismo, podobnie jak inne modele Maserati z tym napędem, będzie się nazywało Folgore. W zestawie są 3 silniki - jeden na przodzie, dwa z tyłu, więc razem stworzą napęd na wszystkie koła. Ten potrójny układ będzie wspierany przez system wektorowania momentu obrotowego tylnych kół, a instalacja elektryczna pracuje na napięciu 800V, podobnie jak w Porsche Taycan. To daje możliwości wyjątkowo szybkiego ładowania.
Maserati nie będzie za to miało specjalnej platformy tylko dla modelu elektrycznego jak Porsche. Napęd elektryczny tak bardzo różny od spalinowego zostanie zaimplementowany na tej samej płycie co klasyczne napędy - koncept jest podobny jak w SUV-ie Audi e-tron. Bardzo jesteśmy ciekawi jaką baterię i jaki zasięg będzie miało GranTurismo, ale ze względu na nazwę nawiązującą do wielkiej turystyki spodziewamy się dużych możliwości.
Pomimo opóźnień w debiutach nowych produktów Maserati, obecność tej marki jako flagowej w koncernie Stellantis daje nam nadzieję na nadejście nowej ery. Z MC20 praktycznie gotowym, by wstrząsnąć równowagą na rynku supersamochodów, oraz nowym GranTurismo i GranCabrio, Maserati ma szansę na renesans. Musimy po prostu poczekać odrobinę dłużej na efekty.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.