Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Najnowsza opona z rodziny P Zero jest zrobiona głównie z bioodpadów. Wkrótce trafi do produktów JLR.
Producenci opon w tych czasach wcale nie mają łatwo. Cały czas muszą zmagać się z rosnącą mocą, masą i wymogami wydajności współczesnych samochodów przy jednoczesnej dbałości i ekologię i środowisko bez utraty osiągów. W tej materii Pirelli wysuwa się na czoło stawki, bo właśnie zaprezentowano nowy model opony P Zero wykorzystującej wyjątkowo dużo przetworzonych materiałów.
Opracowano ją dla produktów JLR i zawiera krzemionkę pochodzącą z łusek ryżu, stal z recyklingu i kauczuk naturalny, a ponad 70 procent jej składu stanowią materiały pochodzenia biologicznego i z recyklingu. Według Pirelli, to więcej niż w jakiejkolwiek innej standardowej oponie produkcyjnej, a JLR będzie pierwszym producentem montującym te opony w nowych samochodach. Początkowo nowy produkt będzie oferowany w rozmiarze 22 cali na potrzeby Range Rovera.
Kauczuk naturalny zastosowany w nowej oponie P Zero posiada certyfikat Forest Stewardship Council (FSC), który gwarantuje, że łańcuch dostaw materiału jest zarządzany w sposób zrównoważony od poziomu plantacji do samej fabryki. Pirelli planuje wykorzystać ten standard w większej liczbie swoich produktów - wszystkie europejskie fabryki koncernu mają zacząć wykorzystywać certyfikowany kauczuk do 2026 roku.
Konstrukcja opony wykonana jest ze stali pochodzącej z recyklingu, uzyskanej ze stopionego złomu. Krzemionka użyta w mieszance bieżnika pochodzi z odpadów z przetwórstwa ryżu i pomaga poprawić osiągi na mokrej nawierzchni. Wśród zastosowanych materiałów pochodzenia biologicznego znajdują się biopolimery cyrkularne i bio-żywice pochodzenia roślinnego, z których te ostatnie pomagają zrównoważyć przyczepność na mokrej i suchej nawierzchni.
Nowa opona P Zero będzie miała oznaczenie FSC, a także logo na ścianie bocznej świadczące o wysokim procencie zrównoważonych materiałów w jej konstrukcji. Opony P Zero opracowane dla JLR prawdopodobnie pojawią się w nadchodzącym Range Roverze Electric, który wykorzystuje te same modele opon co wersje spalinowe, a nie dedykowane dla EV ogumienie o niskich oporach toczenia.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.