Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nazwa „Dom Volvo” kojarzy się z przyjaznym miejscem. Idealnym na powitanie dokładnie przemyślanego, elektrycznego SUV-a.
Volvo EX90 budziło emocje jeszcze przed oficjalnym odsłonięciem. Nic więc dziwnego, że debiut siedmioosobowego elektrycznego SUV-a przyciągnął do salonu dilerskiego Dom Volvo w Warszawie ponad pięćdziesięciu wyjątkowych gości – w tym dziennikarzy, blogerów i sympatyków marki. Uroczystej prezentacji dokonała Dagmara Kowalska, dziennikarka, prezenterka, ale także miłośniczka motoryzacji. Wieczór uświetnił również występ znakomitego stand-upera Damiana Skóry. Oprawa była więc godna nowej gwiazdy w ofercie Volvo.

Zacznijmy od – kluczowego dla marki – bezpieczeństwa. Podniesiono je tu do wyjątkowo wysokiego poziomu. Premierowy SUV wykorzystuje wieloletnie badania Volvo nad zachowaniami kierowców, ale też nad możliwościami nowoczesnej technologii. W efekcie EX90 wyposażone zostało w zaawansowane urządzenia, w tym w aż pięć radarów, osiem kamer i szesnaście czujników ultradźwiękowych, zapewniających 360-stopniowy obraz otoczenia. Nowy SUV jest w stanie „dostrzec” zagrożenie na tyle wcześnie, by dać kierowcy czas na reakcję.
Czujniki i kamery dostępne są też wewnątrz, nieustannie badając poziom koncentracji kierowcy. System jest na tyle precyzyjny, że gdy dojdzie do utraty jego przytomności czy zaśnięcia, zdoła bezpiecznie się zatrzymać i wezwać pomoc. Technologia chroni też przed przypadkowym zamknięciem człowieka czy zwierzęcia w aucie.

Jak na SUV-a przystało, możemy tu liczyć na przestronne wnętrze, które wygodnie pomieści aż siedem dorosłych osób. Volvo zadbało także o brak nudy w podróży. Nowy komputer główny zapewnia wyjątkowo sprawne i wygodne działanie systemu info-rozrywkowego. Wrażenie robi także rozwiązanie audio klasy hi-fi, stworzone we współpracy z firmą Bowers and Wilkins, zapewniające trójwymiarowy dźwięk wysokiej jakości.

Pamiętajmy też, że mamy do czynienia z samochodem w całości elektrycznym. I tu również marka przemyciła ciekawe rozwiązania – Volvo EX90 jest w pełni gotowe na ładowanie dwukierunkowe. Oznacza to, że jego baterię możemy wykorzystywać np. do ładowania roweru elektrycznego, podłączenia kuchenki turystycznej a nawet do zasilania domu. Widać zatem, że mamy do czynienia z modelem przemyślanym od strony praktycznej, ale zapewniającym także rozrywkę i przyjemność. Krótko mówiąc, w nowym EX90 można się poczuć jak w domu.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.