Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Niemcy skorzystali z zasobów magazynu Peugeota i Alfy Romeo i zaprezentowali elektryczną Mokkę GSE.
Opel dość dawno pożegnał swoją linię OPC i nie prezentował prawie żadnych modeli usportowionych pokroju dawnej Corsy czy Astry OPC. Teraz marka ta wraca do gry w segmencie mocnych corssoverów z elektryczną Mokką GSE.
Oczywiście od jakiegoś czasu na rynku przewijały się modele o podobnym oznaczeniu - GSe (małe “e”), ale nowa Mokka to samochód o radykalnie lepszych osiągach i prowadzeniu, przynajmniej według przedstawicieli marki. Cytując komunikat prasowy, Mokka GSE ma przenosić “wrażenia z odcinków rajdowych na drogi publiczne”, więc to coś więcej niż kilka jaskrawozielonych akcentów i mocniejszy motor pod maską. Oto szczegóły.
Moc ma znaczenie, dlatego w wersji GSE podniesiono ją do 280 KM, a moment obrotowy wynosi 345 Nm. To parametry kopiuj-wklej z innych świeżych modeli koncernu Stellantis - Peugeota e208 GTi i Alfy Romeo Junior Veloce. Nawet osiągi są niemal identyczne - przyspieszenie do 100 km/h w 5,9 s i v-max równy 200 km/h.
Jeszcze ważniejsza niż sama moc jest sposób jej przenoszenia i dostarczania. Aby sobie z tym radzić Mokka GSE ma na pokładzie mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu przy przedniej osi. Zawieszenie obniżono o 10 mm i zastosowano podwójne hydrauliczne ograniczniki amortyzatorów. GSE posiada również nowe osie, z których tylna charakteryzuje się o 189% większą sztywnością poprzeczną w porównaniu do standardowego modelu.

Układ kierowniczy przeszedł proces modyfikacji w oparciu o doświadczenia Opla w “elektrycznych” rajdach, a masywne czterotłoczkowe zaciski Alcon współpracują z przednimi tarczami hamulcowymi w rozmiarze 380 mm. Przydadzą się, bo Mokka GSE waży prawie 1,6 tony (nie otrzymaliśmy dokładnej liczby). Hamulce schowano za 20-calowymi felgami z oponami Michelin Pilot Sport EV.
Podobnie jak dawne OPC, Mokka GSE przy okazji zmian w mechanice otrzymała także retusz wizualny. To wyrazisty, ostro narysowany samochód o właściwych proporcjach i charakterze podkreślonym kratkami o strukturze plastra miodu w przednim zderzaku. Jest tu mnóstwo emblematów GSE i jaskrawych dodatków, ale nie ma przesady jak w przypadku dalekich przodków z rodziny OPC.

Wnętrze również przeszło metamorfozę – nowe, eleganckie fotele sportowe pokryte są alcantarą. Centralny wyświetlacz może pokazywać dane dotyczące osiągów GSE, w tym przeciążenia, przyspieszenie, poziom naładowania akumulatora i inne informacje.
Szczegółowe informacje na temat cen i dostępności Mokki GSE poznamy później, ale należy spodziewać się kwot niższych niż wyceniona na 215 tys. zł Alfa Junior Veloce. Dla porównania, aktualnie najwyższa w gamie Mokka Electric GS kosztuje 167 900 zł, więc jest spora przestrzeń do zagospodarowania. Oczywiście na model ten będzie można wziąć dopłatę z programu NaszEAuto w wysokości nawet do 40 000 zł. Ostateczny Werdykt na temat gorącego crossovera Opla wydamy po jego przetestowaniu.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Kalendarz Pirelli 2026 „Elements” Sundsbø to filmowa opowieść o żywiołach, naturze i emocjach redefiniujących „The Cal”.
2025 rok dywizja BMW M zakończyła jako lider swojego segmentu z kolejnym rekordem sprzedaży.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.
Limitowana do 10 sztuk Giulia Quadrifoglio Luna Rossa łączy motosport z żeglarstwem wyczynowym.
Koncern Toyoty konsoliduje prawie wszystkie działania motosportowe pod wspólną nazwą GAZOO Racing.
Adrian Newey opuścił RBR, ale jego ostatnie dzieło to 1200-konny hipersamochód z silnikiem V10.
Wedle świątecznej tradycji Hennessey już po raz siódmy przymocował choinkę do bardzo szybkiego wozu.
Poddana fabrycznej renowacji Carrera GT składa hołd zwycięzcom 1970 24h Le Mans w Porsche 917.
Tylko 10 lojalnych klientów Rimaca dostało przywilej nabycia dedykowanej Nevery R Founder’s Edition.
Silniki i skrzynie biegów BMW już od 25 lat stanowią podstawę napędów wszystkich modeli Morgana.