500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Większa moc, lepsze osiągi i kilka designerskich sztuczek to trzy główne składowe pakietu Black Badge dla Rollsa Ghost.
Rok po debiucie nowej generacji Rolls-Royce’a Ghost dostał on pakiet dodatków Black Badge. Oprócz zwyczajowych, ciemnych wykończeń i akcentów Ghost otrzymał garść ulepszeń dla kierowcy. Ceny jeszcze nie znamy, ale zamówienia już można składać.
Od pięciu lat przepis na wersję Black Badge od Rolls-Royce’a pozostaje ten sam. Nie znajdziecie na takim samochodzie ani grama chromu jaki normalnie spowija detale RR. Tutaj listwy okien, grill typu Panteon i nawet figurka Spirit of Ecstasy są pokryte ciemnym, metalicznym wykończeniem i wypolerowane na wysoki połysk.
Nie ma tutaj także chromowanych kół. Zestaw dedykowany dla Black Badge to 21-calowe koła z kompozytów. Nie jest to w pełni włókno węglowe, jak np. w Renault Megane RS Trophy-R, ale kute aluminium połączone z 44 warstwami włókien węglowych z tytanowymi dodatkami.
Niech was nie zwiedzie używanie takich lekkich materiałów. Sam lakier na całym aucie to prawdopodobnie będzie 45 kg warstw firmowego odcienia czerni. Podobno jest to najciemniejszy lakier w świecie motoryzacji. Na wierzch idą dwie warstwy bezbarwne polerowane później na wysoki połysk. To tylko jeden z 44 tysięcy dostępnych kolorów, a klienci i tak mogą komponować własne lakiery.

Sercem nadal pozostaje ten sam motor 6,75 l V12 spotykany w innych modelach, ale jego moc podniesiono do równych 600 KM. Moment obrotowy wynosi aż 900 Nm. Nie podano jakie Ghost Black Badge ma osiągi, ale pewnie nie ma wielkiej różnicy względem serii - 4,8 s do 100 km/h i ograniczenie prędkości do 250 km/h.
Rzecz w tym, że Black Badge to coś więcej niż stylistyka. Inżynierowie postarali się o zmiany w podwoziu poprawiające odczucia z jazdy. Przede wszystkim pneumatyczne zawieszenie potrafi aktywnie korygować przechyły nadwozia, a martwy skok pedału hamulca został skorygowany i ma teraz lepsze czucie. Po wybraniu trybu ‘Low’ w okolicy pokrętła skrzyni biegów, a zmieni się ton wydechu na bardziej męski, skrzynia będzie szybciej zmieniać przełożenia przy agresywnej jeździe oraz zmieni się reakcja na gaz.

Kuracja w stylu Black ma kontynuację we wnętrzu, gdzie pojawił się ‘karbonowy fornir’, charakterystyczny znak lemniskaty, czyli tej wersji, oraz trójwymiarowe wstawki z drewna. Warto zatrzymać się na chwilę na wykonaniu tego symbolu. Zdobi on pokrywę chłodziarki na szampana i jest wkomponowany między trzecią, a czwartą warstwę lakieru. Dzięki temu mamy iluzję, że unosi się w przestrzeni, zamiast po prostu być przyklejonym. Wszystkie jasne elementy wnętrza są tutaj przyciemnione, nawet zegar nie ma chromowanej obwódki. Po obu jego stronach rozciąga się iluminacja zawierająca 850 gwiazd.
Brytyjski producent nie podał jeszcze cennika Ghost w wersji Black Badge. Nie należy się jednak spodziewać cen niższych niż 1,4-1,5 mln zł. Można już składać zamówienia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?