Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Od 2035 roku nie kupimy nowego auta spalinowego w Unii Europejskiej. Czy to zwiastuje czarną kartkę w kalendarzu dla petrolheadów?
Stało się - decyzja zapadła. Od 2035 roku nie będzie już możliwości zakupu nowego pojazdu niewyposażonego w silnik elektryczny. Spokojnie, wciąż mówimy również o hybrydach, które obok elektryków stanął się naszym chlebem powszednim. Czy to aż tak złe? Przywykliśmy już, że coraz więcej wspaniałych hybryd podbija nasze serca, z elektrykami jest nieco gorzej, ale producenci również dwoją się i troją, aby proponować klientom coś, co spełni ich oczekiwania i zadba o planetę. O sensowności elektryków, zawiłościach dookoła ich produkcji i wprowadzaniu na rynek, w Moto Stories była już mowa kilkukrotnie.
Wielka Brytania poszła krok dalej i już pięć lat wcześniej będzie blokowała możliwość sprzedaży nowych aut spalinowych. Czy to kierunek słuszny? Prezes BMW czy dyrektorzy Renault i Stellantis zadają dwuznaczne pytania i proszą o głos rozsądku. To przełomowe wydarzenia w sprawie dbania o planetę poprzez elektryfikację aut, bo wątpliwości mają osoby decyzyjne stojące za gigantycznymi koncernami. Czy motoryzacja elektryczna zastąpi w pełni tę, którą znamy dziś? Czy będzie tylko jej skutecznym uzupełnieniem?
Czy dealerzy będą mieli place pełne „ekologicznych” aut? Proces ten powinien przecież zacząć się już dużo wcześniej. Czy jesteśmy gotowi dziś wprowadzić elektryczne pojazdy dla wojska, do odległego transportu czy np. zastąpić klasyczne karetki pogotowia ratunkowego zeroemisyjnymi odpowiednikami? Taksówka czy pojazdy kurierskie na miasto - świetne rozwiązanie, jako uzupełnienie modelowej gamy. Ponadto producenci budują auta o zasięgu globalnym. Azja i USA to trzonowe dla nich rynki i ciężko dziś wyobrazić sobie ortodoksyjnego farmera, który porzuci swojego pickupa na farmie i przesiądzie się do elektryka. Co z gigantycznymi koncernami produkującymi części mechaniczne, elementy do silników spalinowych?
Elektryfikacja budzi mnóstwo pytań, a wciąż daje niewiele odpowiedzi, szczególnie, że same pojazdy nie są pozbawione wad, na czele z niewielkimi zasięgami czy wciąż średnio rozwiniętą infrastrukturą drogową, jeśli chodzi o ładowarki. Czy parlament europejski nie traktuje nas trochę jak króliczków doświadczalne? O tych aspektach dyskutują prowadzący podcastu Moto Stories - Patryk Mikiciuk, Łukasz Kamiński i Kacper Majdan. Partnerem nagrania realizowanego przez Voice House jest EVO Magazine Polska.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.