500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Ogumienie to uważane jest często za jedno z najbardziej wszechstronnych. Sprawdza się bowiem w codziennym użytkowaniu, ale równie dobrze może pokazać sportowy pazur. Jak wypada na tle nowej konkurencji?
Michelin Pilot Sport 4S to letnia opona drogowa o wysokich osiągach. Znając jej zalety, z optymizmem podchodziliśmy do testu, mimo że konkurencja była naprawdę solidna.
Pomimo letniej charakterystyki, producent podkreśla, że opona powinna nieźle radzić sobie także na mokrej nawierzchni, szczególnie jeśli chodzi o hamowanie. Podkreśla także odporność na zużycie i wyjątkowy wzór bieżnika, który stale dostosowuje się do drogi, wykorzystując technologię Dynamic Response Tech. Takie rozwiązanie ma optymalizować kontakt i kontrolę prowadzenia. Do produkcji opony, wykorzystano nową mieszankę elastomerów i hydrofobowej krzemionki. W połączeniu z szerokimi rowkami i zoptymalizowanym wzorem bieżnika ma to zapewniać najwyższą skuteczność hamowania. Tyle teorii.
Oponę zestawiliśmy z konkurencyjnymi produktami takimi jak Continental SportContact 6, Dunlop Sport Maxx RT2, Goodyear Eagle F1 Supersport, Nokian Powerproof, Pirelli PZero (PZ4) i Vredestein Ultrac Vorti. Pomimo zapewnień producenta i kilku doskonałych wyników, ostatecznie Michelin uplasował się na siódmej pozycji – ostatniej, jeśli chodzi o prowadzenie na mokrym asfalcie. Mimo że osiągnął czwarty najszybszy czas na torze i oferował optymalną stabilność podczas hamowania, pokonywania ostrych zakrętów i ogólnie niezłą przyczepność, imponujące wrażenie płynące z przedniej osi, zażegnał nerwowy tył. Michelin przeciętnie wypadł w teście aquaplaningu na prostej, jeszcze słabiej kiedy pomiaru przyspieszenia bocznego dokonywano na zakrzywionym odcinku drogi.
Trzeba jednak przyznać, że w testach prowadzenia na suchej nawierzchni model ten przodował, nie tylko rejestrując najszybsze okrążenia, ale także imponując odpowiednią reakcją na nawierzchnię, przyczepnością i stabilnością.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.