Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Ogumienie to uważane jest często za jedno z najbardziej wszechstronnych. Sprawdza się bowiem w codziennym użytkowaniu, ale równie dobrze może pokazać sportowy pazur. Jak wypada na tle nowej konkurencji?
Michelin Pilot Sport 4S to letnia opona drogowa o wysokich osiągach. Znając jej zalety, z optymizmem podchodziliśmy do testu, mimo że konkurencja była naprawdę solidna.
Pomimo letniej charakterystyki, producent podkreśla, że opona powinna nieźle radzić sobie także na mokrej nawierzchni, szczególnie jeśli chodzi o hamowanie. Podkreśla także odporność na zużycie i wyjątkowy wzór bieżnika, który stale dostosowuje się do drogi, wykorzystując technologię Dynamic Response Tech. Takie rozwiązanie ma optymalizować kontakt i kontrolę prowadzenia. Do produkcji opony, wykorzystano nową mieszankę elastomerów i hydrofobowej krzemionki. W połączeniu z szerokimi rowkami i zoptymalizowanym wzorem bieżnika ma to zapewniać najwyższą skuteczność hamowania. Tyle teorii.
Oponę zestawiliśmy z konkurencyjnymi produktami takimi jak Continental SportContact 6, Dunlop Sport Maxx RT2, Goodyear Eagle F1 Supersport, Nokian Powerproof, Pirelli PZero (PZ4) i Vredestein Ultrac Vorti. Pomimo zapewnień producenta i kilku doskonałych wyników, ostatecznie Michelin uplasował się na siódmej pozycji – ostatniej, jeśli chodzi o prowadzenie na mokrym asfalcie. Mimo że osiągnął czwarty najszybszy czas na torze i oferował optymalną stabilność podczas hamowania, pokonywania ostrych zakrętów i ogólnie niezłą przyczepność, imponujące wrażenie płynące z przedniej osi, zażegnał nerwowy tył. Michelin przeciętnie wypadł w teście aquaplaningu na prostej, jeszcze słabiej kiedy pomiaru przyspieszenia bocznego dokonywano na zakrzywionym odcinku drogi.
Trzeba jednak przyznać, że w testach prowadzenia na suchej nawierzchni model ten przodował, nie tylko rejestrując najszybsze okrążenia, ale także imponując odpowiednią reakcją na nawierzchnię, przyczepnością i stabilnością.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.