Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Niedługo na rynku pojawią się odświeżone modele Alfy - Giulia i Stelvio. Później dołączy Quadrifoglio.
Alfa Romeo przeprowadziła długo oczekiwany lifting swoich modeli klasy średniej - Giulii i Stelvio. Zmiany nie są rozległe i skupiają się głównie na poprawkach technologii i wyposażenia, aby wprowadzić do gamy nowinki znane już z SUV-a Tonale. Oba modele będą wprowadzane do sprzedaży od początku 2023 roku, a na odświeżone topowe modele Quadrifoglio jeszcze musimy poczekać.

Zaktualizowano np. oświetlenie przednie do standardu Matrix LED, przy okazji zmieniając design świateł na klasyczny motyw potrójnego klosza jak w kultowych Alfach sprzed lat. Przedliftowe Alfy Romeo były chyba ostatnimi nowymi autami na rynku wyposażonymi w odchodzące do lamusa lampy biksenonowe.
Producent nie zmienił kształtu zderzaków obu aut, za to pojawiły się nowe wzory kratek wypełniających wloty powietrza. Inne są także detale tylnych lamp i felg, ale akurat te zmiany dostrzegą chyba tylko fani modelu.

Zarówno Giulia jak i Stelvio dostaną w ramach liftingu nowe wirtualne zegary wpasowane w miejsce starych. Kierowca będzie miał na nich więcej informacji, ale także większe możliwości personalizacji stylu. Przewidziano ustawienia domyślne, a także zegary minimalistyczne oraz wzór “historyczny”. Ten ostatni ma naśladować misterne czcionki i wzory stosowane w Alfach z lat 60. i 70. z charakterystycznym dla marki odwróconym układem cyfr. Poza tym wnętrze pozostało bez zmian - akurat ta część obu modeli była modernizowana 2 lata temu, gdy pojawiła się nowa konsola środkowa i wybierak automatu.
Przy okazji liftingu Alfa Romeo przeorganizowała listę dostępnych wersji wyposażenia, a na szczycie gamy pojawiły się limitowane modele Competizione. Charakterystyczne dla tych ostatnich będą opcje kolorystyczne - matowoszary lakier Moon oraz przeszycia tapicerki, a w przypadku Stelvio także specjalne 21-calowe koła.

W gamie silników brak nowości, za to Giulię po liftingu będzie można kupić tylko z 280-konnym silnikiem benzynowym i napędem na tył. W gamie Stelvio pozostał ten sam silnik benzynowy, ale także 210-konny turbodiesel oraz obowiązkowy napęd 4x4. W obu modelach moc trafia na koła poprzez 8-stopniowy automat ZF oraz dyferencjał o ograniczonym poślizgu na tylnej osi.
Szczegóły na temat nowych odmian Giulii i Stelvio pojawią się wkrótce, a samochody będzie można kupić na początku 2023 roku. Nie znamy jeszcze cenników modeli po aktualizacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.