Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Mercedes-AMG rozpoczął testy drugiego modelu z prestiżowej serii Mythos, skierowanej do kolekcjonerów i miłośników wyjątkowych samochodów. Nowy pojazd, opracowywany przez Mercedes-AMG, przechodzi obecnie intensywne próby w ekstremalnie niskich temperaturach w Szwecji, gdzie jego możliwości są sprawdzane na zaśnieżonych trasach w pobliżu koła podbiegunowego. Testy w surowych, zimowych warunkach mają potwierdzić niezawodność wszystkich podzespołów nawet przy najniższych temperaturach.
Nowy model bazuje na serii CLE, która dwa lata temu zastąpiła dwudrzwiowe odmiany klasy C i klasy E. Jak do tej pory model ten cieszy się wśród klientów sporym powodzeniem, ale nie da się uciec od faktu, że w ofercie brakuje “pełnokrwistej” odmiany AMG z silnikiem V8. Najmocniejszym wariantem w tej chwili jest CLE53 z sześciocylindrową jednostką rzędową wspartą elektrycznym modułem mild hybrid. Wydaje się, że tak ekskluzywny pojazd wręcz musi dostać flagową jednostkę koncernu, czyli 4-litrowe V8 twin turbo, być może z elektrycznym wsparciem. Byłoby to wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, choć w bardzo ograniczonym zakresie.
Samochód zaprezentowano w pełnym kamuflażu, więc trudno ocenić detale, ale kilka elementów wyróżnia się na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim z tyłu pojawił się stały spoiler o dość radykalnym kształcie. Wydaje się też, że samochód ma szerzej rozstawione koła i większe chwyty powietrza w przednim zderzaku. Warto zauważyć cztery trapozoidalne końcówki układu wydechowego, które w świecie AMG są zarezerwowane dla najmocniejszych modeli (CLE53 ma okrągłe).

Oglądając nowe coupe AMG trudno nie zauważyć pewnych analogii do kultowego już C63 AMG Black Series z 2012 roku. Dwoje drzwi, bezkompromisowy charakter i odważnie ukształtowane skrzydło mogą być sugestią, że jest to jakaś forma kontynuacji “czarnej serii” sprzed lat. Nie ma jednak żadnej oficjalnej zapowiedzi nazwy auta, więc prawdopodobnie poznamy ją dopiero w dniu premiery.
To już drugi pojazd w rodzinie Mythos - pierwszym był radykalny Mercedes-AMG PureSpeed, dwuosobowy roadster bez dachu i przedniej szyby. Nowy, jeszcze nieujawniony model ma podążać śladem poprzednika, oferując jeszcze bardziej ekskluzywne i unikalne wrażenia z jazdy. Oficjalna premiera samochodu jest oczekiwana w najbliższych miesiącach.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.