Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Mercedes-AMG rozpoczął testy drugiego modelu z prestiżowej serii Mythos, skierowanej do kolekcjonerów i miłośników wyjątkowych samochodów. Nowy pojazd, opracowywany przez Mercedes-AMG, przechodzi obecnie intensywne próby w ekstremalnie niskich temperaturach w Szwecji, gdzie jego możliwości są sprawdzane na zaśnieżonych trasach w pobliżu koła podbiegunowego. Testy w surowych, zimowych warunkach mają potwierdzić niezawodność wszystkich podzespołów nawet przy najniższych temperaturach.
Nowy model bazuje na serii CLE, która dwa lata temu zastąpiła dwudrzwiowe odmiany klasy C i klasy E. Jak do tej pory model ten cieszy się wśród klientów sporym powodzeniem, ale nie da się uciec od faktu, że w ofercie brakuje “pełnokrwistej” odmiany AMG z silnikiem V8. Najmocniejszym wariantem w tej chwili jest CLE53 z sześciocylindrową jednostką rzędową wspartą elektrycznym modułem mild hybrid. Wydaje się, że tak ekskluzywny pojazd wręcz musi dostać flagową jednostkę koncernu, czyli 4-litrowe V8 twin turbo, być może z elektrycznym wsparciem. Byłoby to wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, choć w bardzo ograniczonym zakresie.
Samochód zaprezentowano w pełnym kamuflażu, więc trudno ocenić detale, ale kilka elementów wyróżnia się na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim z tyłu pojawił się stały spoiler o dość radykalnym kształcie. Wydaje się też, że samochód ma szerzej rozstawione koła i większe chwyty powietrza w przednim zderzaku. Warto zauważyć cztery trapozoidalne końcówki układu wydechowego, które w świecie AMG są zarezerwowane dla najmocniejszych modeli (CLE53 ma okrągłe).

Oglądając nowe coupe AMG trudno nie zauważyć pewnych analogii do kultowego już C63 AMG Black Series z 2012 roku. Dwoje drzwi, bezkompromisowy charakter i odważnie ukształtowane skrzydło mogą być sugestią, że jest to jakaś forma kontynuacji “czarnej serii” sprzed lat. Nie ma jednak żadnej oficjalnej zapowiedzi nazwy auta, więc prawdopodobnie poznamy ją dopiero w dniu premiery.
To już drugi pojazd w rodzinie Mythos - pierwszym był radykalny Mercedes-AMG PureSpeed, dwuosobowy roadster bez dachu i przedniej szyby. Nowy, jeszcze nieujawniony model ma podążać śladem poprzednika, oferując jeszcze bardziej ekskluzywne i unikalne wrażenia z jazdy. Oficjalna premiera samochodu jest oczekiwana w najbliższych miesiącach.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.