Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
AMG tworzy serię ekskluzywną linię projektów Mythos, a pierwszym z nich jest speedster Purespeed.
Zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu procesu rozwojowego Mercedes-AMG prezentuje swój pierwszy ultra ekskluzywny projekt Purespeed w finalnej odsłonie. Z limitem produkcyjnym wyznaczonym na 250 sztuk jest to pierwszy przedstawiciel rodziny limitowanych modeli specjalnych Mythos. W ten sposób Mercedes chce wbić się na lukratywny rynek sportowych pojazdów specjalnych z otwartym nadwoziem typu speedster, gdzie rządzą McLaren Elva, Aston Martin V12 Speedster czy Ferrari Monza.
Purespeed jest bardzo wyraźnie spokrewniony z nowym Mercedesem-AMG SL, a zatem bazuje na tej samej platformie co Mercedes-AMG GT drugiej generacji. Oczywistą różnicą jest brak przedniej szyby i dachu, a sylwetką PureSpeed bardziej przypomina McLarena SLR Stirling Moss z 2009 roku.
Tym czego SLR Stirling Moss nie ma jest nowoczesny pałąk “halo” w stylu F1 rozciągający się między zagłówkami pełniącymi funkcję antykapotażową, a podstawą minimalistycznej owiewki zastępującej przednią szybę. Zastępuje on w pewnym stopniu słupki A stanowiąc dodatkową ochronę w razie rolowania. Halo jest oczywiście aerodynamicznie przemyślane, po części ze względu na opory powietrza, ale też dla komfortu akustycznego pasażerów. Z każdym egzemplarzem samochodu AMG dostarczy dwa kaski.
Przedni pas poniżej reflektorów odchodzi od schematu z SL-a i od grilla w stylu Panamericana. Zamiast tego widać inspirację hipersamochodem AMG One, którego wygląd jest z kolei inspirowany Formułą 1, a silnik pochodzi (po wielu, wielu modyfikacjach) z mistrzowskiego bolidu Mercedesa z sezonu 2015.

Pod maską kryje się napęd ze zwykłego kabrioletu SL63, czyli 4-litrowe V8 twin turbo M177 o mocy 585 KM i momencie obrotowym 800 Nm. Samochód korzysta z 9-stopniowej skrzyni automatycznej z mokrym sprzęgłem i napędu na wszystkie koła 4Matic+. Pomimo usunięcia dachu osiągi są takie same jak w SL63 - sprint do 100 km/h trwa 3,6 s, a prędkość maksymalna to 315 km/h.
Po debiucie Michael Schiebe, CEO Mercedes-AMG, powiedział: „Dzięki radykalnej, otwartej konstrukcji samochodu bez przedniej szyby, nic nie oddziela kierowcy i pasażera od otoczenia, pozwalając im wszystkimi zmysłami docenić pojazd, drogę i krajobraz. W ten sposób Purespeed reprezentuje tradycyjne walory AMG, w tym inspirujący wygląd i emocje za kierownicą”.
Mercedes-AMG milczy na temat ceny Purespeed, jednak jego specjalny charakter i limitowana populacja na pewno wywindowały go znacznie ponad poziom 1 mln zł jakie trzeba wyłożyć za “zwykłego” Mercedesa SL63, na którym to auto bazuje.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Elektryczne BMW serii 3 z rodziny Neue Klasse jest już gotowe do ogólnoświatowej premiery.
Pakiet Track dla BMW M2 i dedykowany wydech do M2 CS to najnowsze dodatki do gamy M Performance.
W reakcji na duży popyt polski importer Volkswagena zwiększa dostępną pulę Golfa GTI Edition 50.
W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.
La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.
Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.
Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.