Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Obecna klasa G w końcu zrzuca dach. Mercedes zapowiada nową odmianę Cabriolet.
Lista poprawek jakie byśmy sobie życzyli w nowej klasie G nie obejmowała mniejszej praktyczności, potencjalnie gorszej sztywności, wyższej ceny ani większej ekskluzywności. Mimo wszystko Mercedes wprowadzi na rynek klasę G ze zdejmowanym dachem, która będzie miała wszystkie te cechy. I żadna z nich nie powstrzyma twoich lokalnych Kardashianów przed postawieniem sobie nowego G-wagena Cabriolet na podjeździe.
Tak, Cabriolet powraca do oferty klasy G po ośmiu latach przerwy. Ostatnim takim G był Mercedes-Maybach G650 Landaulet, podniesiony, wyposażony w miękki dach model wieńczący tamtą generację klasy G z dzikim V12 pod maską. Historia kabrioletów klasy G sięga samego początku produkcji cywilnej wersji tego auta, czyli 1979 roku, gdy nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że kiedyś ten wóz podkręcony przez AMG ze swoimi bocznymi rurami wydechowymi stanie się stałym bywalcem najbogatszych dzielnic europejskich stolic.
Na początku istnienia Gelendy otwierany dach był raczej elementem użytkowym, ale z biegiem lat, tak jak cały ten model, stał się elementem stylu. Co ciekawe, właśnie G 230 Cabriolet posłużył za bazę do budowy papamobile dla papieża Jana Pawła II na czas jego wizyty w Niemczech w 1980 roku.
Oczywiście nowy model zmienił się dość wyraźnie w ostatnich latach, bo technicznie rzecz biorąc od 2018 roku mamy na rynku drugą generację klasy G. Poza znajomym wyglądem zmieniło się wszystko - auto jest szersze, dłuższe, lżejsze (minus 170 kg!) i sztywniejsze. W przeciwieństwie do poprzednich kabrioletów, ten nie będzie po prostu odświeżeniem tego samego pomysłu stosowanego od dekad. Konieczne będą rozległe (i kosztowne) zmiany mające wnieść Cabriolet na zupełnie inny poziom, przystający do nowoczesnych standardów jakości i dynamiki jaką reprezentuje obecna klasa G.
Zdjęcie poglądowe opublikowane przez Mercedesa nie mówi nam praktycznie nic. Samochód ma opuszczony dach, a linia odcięcia tylnego “pokładu” wygląda na poprowadzoną dość wysoko - w połowie wysokości bocznego okna. Z tego powodu pewnie widoczność do tyłu będzie kiepska, ale problem zapewne rozwiążą kamery. Ze zdjęcia możemy też wywnioskować, że na tylną klapę klasy G powróci koło zapasowe.
Więcej informacji uzyskamy pewnie w dniu premiery, gdy dostaniemy specyfikację techniczną. Wtedy wyjdzie na jaw czy powstanie Cabriolet w wersji G63 albo elektrycznej G580. Ciekawi nas również cena i czy każdy klient będzie mógł tę wersję zamówić. Bez wątpienia będzie ona droższa niż zamknięta klasa G, która w tym momencie kosztuje od 672 tys. zł za G450d do ponad miliona złotych za G63.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
BMW zakończyło ostatnią fazę testów nowej serii 3 z silnikami cztero- i sześciocylindrowymi.
Aston Martin i Brough Superior prezentują AMB 002 Roadster – swój pierwszy motocykl na zwykłe drogi.
Współpraca włoskiej policji i Lamborghini ma się dobrze - mundurowi właśnie odebrali nowe Temerario.
Nowy Defender chce nadal spełniać misję swoich przodków, czyli służyć armii brytyjskiej i nie tylko.
Przestrzeń i wydajność to główne założenia nowego miejskiego elektryka od Audi.
Za rok Ford powróci do najwyższej klasy wyścigów długodystansowych. Zespół ukończył pierwsze testy.
Potężna aerodynamika i prawie 1000 KM na tylnych kołach - Jensen powraca w naprawdę dobrym stylu.
Elektryczny okręt flagowy JLR - Range Rover Electric ma zadowolić miłośników marki na całym świecie.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.