Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jeden z najszybszych sedanów świata powrócił. Jego możliwości kończą się na 333 km/h.
Bentley przedstawił nową wersję Speed dobrze znanego czterodrzwiowego Flying Spura. Analogicznie jak w przypadku Continentala GT Speed limuzyna będzie łączyć najmocniejszy silnik w arsenale Bentleya z indywidualnymi dodatkami i wykończeniem. Samochód już można zamawiać, ale chętni muszą się pospieszyć - brytyjska marka zaznacza, że to jeden z ostatnich samochodów wyposażonych w silnik W12.
6-litrowy silnik z podwójnym turbodoładowaniem to dokładnie ta sama jednostka, którą można znaleźć w Continentalu GT Speed oraz w modelu firmowanym przez Mulliner. W tym przypadku ma on 635 KM i aż 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Bentley wyposażony jest w napęd 4x4 realizowany przez 8-stopniową, dwusprzęgłową skrzynię automatyczną. Ta ogromna limuzyna potrafi przyspieszyć do 100 km/h w 3,8 s i popędzić nawet ponad 330 km/h.

Najnowsza generacja zaawansowanego napędu na cztery koła w modelu Speed ma wybitnie tylnonapędową specyfikę pracy. Po wybraniu trybu Sport komputer przekazuje na przednią oś maksymalnie ⅓ całego dostępnego momentu obrotowego.
W przeciwieństwie do Continentala, Flying Spur Speed nie ma przy tylnej osi dyferencjału o ograniczonym poślizgu z elektronicznym sterowaniem. Zamiast tego Bentley zastosował system redukowania podsterowności bazujący na pracy tylnych zacisków hamulcowych.
Ponadto samochód wyposażony jest seryjnie w skrętną tylną oś i aktywny system stabilizacji przechyłu z instalacją 48V. Pomaga on prostować samochód w zakręcie poprzez usztywnianie stabilizatorów. Tak jak pozostałe wersje tego modelu Speed ma w standardzie pneumatyczne zawieszenie trójkomorowe, w którym można regulować twardość tłumienia i wysokość prześwitu.
Układ hamulcowy obejmuje przede wszystkim olbrzymie, 420-milimetrowe, stalowe tarcze przednie, które dzierżą tytuł największych tarcz w samochodzie seryjnym na świecie (nie uwzględniając zestawów ceramicznych). Dopiero na liście opcji znajdują się hamulce karbonowo-ceramiczne.

W kwestii stylistyki Speed nie ma wcale wielu wyróżniających go detali. Jest to głównie ciemniejsze wykończenie przedniej kratki grilla oraz charakterystyczne 22-calowe felgi identyczne jak w analogicznym Continentalu GT Speed.
Jak zawsze w Bentleyu można naprawdę dużo czasu poświęcić układając idealną konfigurację, bo opcji jest mnóstwo. Jeśli uważasz, że do Speeda nie pasują ordynarne chromy wokół okien możesz wybrać wykończenie w innym, ciemniejszym kolorze. Ponadto dla chętnych jest zestaw karbonowych dodatków zewnętrznych i dedykowany dla Speeda układ kolorystyczny wnętrza, który potem można jeszcze skonfigurować pod siebie. Kolorystyka materiałów wewnętrznych jest w tym modelu rozszerzona o kilka niestandardowych, wyrazistych barw.
Cenniki nowego Bentleya Flying Spur Speed nie są jeszcze opublikowane, ale można spodziewać się kwoty wyjściowej w okolicach 1,2 mln zł.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.