Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Najwyższy luksus i doskonale dopracowana dynamika, sprawiają że Continental GTC Speed robi wrażenie. Ale czy na tyle duże, żeby zasłużyć na miano najlepszego kabrioletu świata?
Pierwsze wrażenie – ten samochód zdaje się przeczyć prawom fizyki. Wszystko za sprawą czterech kół skrętnych i elektronicznie sterowanego dyferencjału osi tylnej, wspartych działaniem 650-konnej, podwójnie doładowanej W12-tki. Nowemu Bentleyowi przybyły 24 KM (4%), moment obrotowy to obecnie 900 Nm, a masa własna - 2436 kg.
Producent podkreśla, że komfort wciąż był dla niego bardziej istotny niż torowe rekordy, mimo to popracowano nad kalibracją układu ESC dbającego o trakcję. Nawet 95% momentu obrotowego w odmianie Speed może trafiać na tylne koła, a to oznacza jedno – od teraz Bentleyem możecie smażyć opony niemalże jak tylnonapędowym autem (80% na tył w Continentalu GT).
Drugie wrażenie to stabilność oraz niebywały wręcz komfort – efekt dopracowanego zawieszenia. Ani nadwozie, ani podwozie nie zostały wzmocnione względem bazowego kabrioletu, ale Speed pozostaje imponująco sztywną konstrukcją. Auto radzi sobie z krętymi drogami lepiej niż niejeden hothatch, a przypomnijmy, że waży prawie 2,5 tony. Czuć co prawda, że na przedniej osi spoczywa spora masa (zwłaszcza jeśli zaczniemy atakować zakręt zbyt agresywnie). Bentley akcentuje też dość stanowczo przeniesienie masy z mocnego gazu do gwałtownego hamowania. Warto więc pamiętać – ten samochód po prostu lubi płynność. Odpłaca się wtedy naprawdę niezłą zwinnością. No i trzeba przyznać, że zakręty są jego żywiołem. Nie jest to rzecz jasna superauto, ale czuć dopracowany performance.

W martwym punkcie układ kierowniczy wydaje się nieco leniwy, ale już lekki skręt przypomina kierowcy, że tam są jednak koła! Mimo to, trzeba przyznać, że Bentleyowi brakuje agresji należytej autu, w którego nazwie dumnie wybrzmiewa słowo Speed. I nie chodzi tu o prędkość maksymalną (335 km/h) czy przy przyspieszenie (3,6 s do setki), tylko ogólne wrażenia z jazdy. Nie jest to jednak wada – od Bentleya nikt nie oczekuje przecież tych samych emocji, które daje chociażby Ferrari.
Do wyboru mamy siedem kolorów materiałowego dachu, a konfigurator marki oferuje aż 15 miliardów kombinacji barwnych dachu, nadwozia i wnętrza. I chyba właśnie ten indywidualny wybór najbardziej wizualnie odróżnia wersję Speed od bazowego Continentala. Dodano oczywiście oznaczenia i specjalne 22-calowe obręcze, dostępne w trzech rodzajach wykończenia, ale są to raczej subtelne zmiany. W środku można tonąć we włóknie węglowym i alcantarze - w końcu to Speed. Na liście wyposażenia dodatkowego znalazły się hamulce ceramiczne z 10-tłoczkowymi zaciskami i przednimi tarczami o średnicy 440 mm. Oszczędzają one aż 33 kg masy nieresorowanej.
Wróćmy jednak do początkowego pytania – czy w ogóle można mówić, że to najlepsze GT świata? Na pewno musi zmierzyć się z Ferrari Romą, autem o zamkniętym nadwoziu, ale podobnym charakterze. Jeśli jednak cenisz komfort bardziej niż precyzję prowadzenia, to Bentley skradnie twoje serce. Szczególnie jeśli postawisz na Coupe.
Czy model ten dałoby się jeszcze ulepszyć? Zdecydowanie tak - przeszczepiając DNA odmiany Speed do lżejszej wersji V8, czemu zresztą bardzo kibicujemy. Niestety Brytyjczycy raczej nie mają tego w planach.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.