Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Inspirowany Z3 M shooting brake od BMW zadebiutuje podczas tegorocznego konkursu w Villa d’Este.
Wygląda na to, że BMW powraca do koncepcji odświeżenia kultowego modelu Z3 M Coupe (zwanego czasem “butem klauna”) przy okazji kolejnego konkursu elegancji w Villa d’Este. Rok temu podczas tej samej imprezy pokazano ściśle limitowany roadster Skytop, a dwa lata temu fantastyczny Concept Touring Coupe wzorowany właśnie na Z3 Coupe z 1997 roku. Czyżby kolejnym wcielonym do małoseryjnej produkcji modelem specjalnym byłby właśnie Touring Coupe?
Ciężko cokolwiek wywnioskować ze zdjęcia zapowiadającego tę premierę, ale z całą pewnością auto ma nadwozie shooting brake, a jego układ tylnych świateł jest podobny do tego w BMW Skytop. Są też inne podobieństwa, bo i kształt tylnej klapy nawiązuje do Skytopa. Bardziej przejrzysty zwiastun opublikował szef designu BMW Adrian van Hooydonk - widać na nim sylwetkę przypominającą dawne Z3 M Coupe z szeroko rozstawionymi tylnymi kołami, ściętą linią dachu i klapą jak w hatchbacku.
To nie pierwszy raz gdy trzydrzwiowe Z3 jest punktem wyjścia dla nowoczesnego modelu w stylu retro. Dwa lata temu poznaliśmy przecież wspomniane Touring Coupe będące urzeczywistnieniem szkicu Chrisa Bangle’a z 1997 roku. Tegoroczny samochód, choć także nawiązuje do Z3 Coupe, różni się od Touring Coupe w wielu obszarach. Wystarczy wymienić powierzchnie przeszklone czy boczne powierzchnie pozbawione charakterystycznych wycięć w błotnikach.
BMW ma już bogatą historię premier podczas prestiżowej imprezy w Villa d’Este. Przez lata właśnie tam pokazywano efektowne koncepty, które z czasem mogą przekształcić się w modele dla klientów, czego dowodzi historia Skytopa. Pozytywny odbiór tego eleganckiego GT skłonił niemiecką markę do uruchomienia krótkiej serii produkcyjnej liczącej 50 sztuk. Każdy egzemplarz wyposażono w 4.4-litrowe V8 twin turbo o mocy 625 KM współpracujące z napędem xDrive. Przez wysoko indywidualne cechy projektu, każdy właściciel BMW Skytop musiał zapłacić za swój samochód ponad 2 mln zł netto.
Już niedługo przekonamy się czy szykowany na włoską imprezę model BMW to tylko designerski gadżet czy zapowiedź kolejnego ściśle limitowanego “speciala”. Uroczystości w Villa Erba na północy Włoch rozpoczynają się dziś, 23 maja, i potrwają do niedzieli 25 maja.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.