500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Limitowana odmiana BMW M4 CS powstała z okazji urodzin motocyklowego mistrza Valentino Rossiego.
Ikona motosportu, Valentino Rossi, już w ciągu dwóch lat jazdy w zespole BMW odcisnął na nim swoje piętno, więc z okazji jego urodzin, BMW M stworzyło specjalną wersję modelu M4 CS. Limitowany do 46 egzemplarzy na cały świat model VR46 wyróżnia się wieloma zmianami stylistycznymi nawiązującymi do kultowych barw w jakich jeździł w ciągu swojej kariery legendarny Włoch. Cena tej wersji nie została ujawniona, ale na pewno będzie przekraczać 765 tys. zł jakie trzeba było zapłacić za normalne M4 CS.
Limitowane M4 ma pod maską ten sam trzylitrowy silnik S58 co normalny model CS. Dzięki dwóm turbosprężarkom rzędowa “szóstka” generuje 550 KM, o 20 KM więcej niż normalne M4 Competition. Przyspieszenie do 100 km/h trwa tylko 3,4 s, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 305 km/h dzięki pakietowi M Driver montowanemu bez dodatkowej opłaty. Tak jak inne CS-y, VR46 dostał zmodyfikowane mocowania silnika, poprawki magistrali olejowej i chłodzącej oraz bardziej rasowy wydech. Do kompletu BMW stworzyło dla tego auta dedykowane ustawienia zawieszenia, układu kierowniczego i hamulców.
Z kolei wersja VR46 wyróżnia się dodatkowo odważnym malowaniem stworzonym poprzez usługę BMW Individual z udziałem samego Rossiego. Dostępne są dwa schematy: Sport i Style. Pierwszy łączy lakier Marina Bay Blue z jaskrawą liczbą 46 umieszczoną na drzwiach w ciemniejszym odcieniu Tanzanite Blue. Drugi jest nieco bardziej stonowany, bo jako bazy użyto lakieru matowego Tanzanite Blue i cyfr w kolorze Marina Bay Blue.
Podobnie jak każde inne M4 CS, limitowane auto ma w standardzie nielakierowany karbonowy splitter, dyfuzor, obudowy lusterek i dach, ten ostatni również z liczbą ‘46’ i podpisem mistrza. Oba warianty są niebieskie, bo właśnie takie barwy przybiera wyścigowe auto “służbowe” Rossiego, ale dodano im żółte akcenty na pokrywie bagażnika, słupkach A, zaciskach hamulcowych i obramowaniu grilla. Są nawet zaznaczone na żółto fragmenty felg przy wentylach jak w wyścigowym M4 GT3, którym na co dzień jeździ Valentino.

Ciąg dalszy w środku - dodano m.in. żółte podświetlane nakładki progów VR46, marker na szczycie kierownicy pokrytej alcantarą (oczywiście żółty), granatowo-żółte przeszycia tapicerki ze skóry Merino oraz tłoczone logo wersji specjalnej na konsoli środkowej. Nawet podświetlane logotypy CS w zagłówkach foteli zmieniono na VR46.
Wszyscy nabywcy limitowanego modelu BMW mają zapewniony udział w specjalnym evencie na VR46 Motor Ranch we Włoszech. Będą tam mogli osobiście poznać Valentino Rossiego, po czym wezmą udział w sesji BMW M Driving Experience na torze Misano.
Valentino Rossi powiedział: „Nie ma innej marki, która ma sporty motorowe tak głęboko zakorzenione w swoim DNA jak BMW M. Jestem dumny, że jestem kierowcą BMW M i mogę dzielić tę pasję. Fakt, że istnieje teraz specjalna edycja VR46, w którą byłem zaangażowany od samego początku procesu projektowania, napawa mnie dumą. Kiedy zobaczę BMW M4 CS Edition VR46 na drodze lub na torze wyścigowym, będę się czuł wyjątkowo”.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.