500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Jaguar pracuje nad rywalem dla Porsche Taycan - mamy pierwsze zdjęcie konceptu tego auta.
Po latach spekulacji nadchodzi nowy początek Jaguara, a pierwszym modelem stworzonym w erze elektryczności będzie czterodrzwiowe super GT mające rywalizować z Porsche Taycan, Audi e-tron GT i Polestarem 5. Widzieliśmy już zdjęcia dużej limuzyny GT w maskowaniu i zapowiedź kontrowersyjnego rebrandingu całej marki. Teraz możemy po raz pierwszy spojrzeć na nowy koncept Design Vision, bezpośrednią zapowiedź wyglądu całej generacji przyszłych modeli Jaguara.
Koncept zadebiutuje 2 grudnia podczas Miami Art Week. Jego myślą przewodnią są “odważne formy i jaskrawe proporcje”, które następnie zostaną zaadaptowane do modeli produkcyjnych, począwszy od Jaguara GT pokazanego wcześniej w mocnym kamuflażu. Producent ma nadzieję, że wygląd konceptu zachwyci publikę, co nie udało się z nowym logo i pomysłem na rebranding marki.
W skrócie: charakterystyczny skaczący kot zostaje, choć w innej formie, litery będą pisane kompletnie inną czcionką, za to zniknie rycząca głowa Jaguara wpisana w okrąg. Ten symbol zostanie zastąpiony również okrągłym znakiem przypominającym symbol yin-yang (na zdjęciu kapselki do kół). Zgodnie z maksymą założyciela firmy, Sir Williama Lyonsa, Jaguary przyszłości “nie będą nikogo kopiować”. Projekty będą odważne, myślenie „nieoczekiwane i oryginalne”, a charakter marki „szalenie kreatywny”. My też jeszcze nie wiemy co o tym wszystkim myśleć. Na razie czekamy do 2 grudnia, gdy Jaguar pokaże nowy koncept Design Vision, podczas gdy w sieci pojawiły się pierwsze fotografie prototypu limuzyny w stylu GT.
Co możemy już teraz wywnioskować na podstawie zamaskowanego prototypu? Cóż, sylwetka na pewno nie należy do typowych, a auto wydaje się nawiązywać do mniej krągłych modeli w bogatej historii marki. Mamy na myśli raczej generacje Mk7 i Mk10 niż opływowego ostatniego XJ czy pierwszego XF-a. Mimo wszystko da się zauważyć zwężającą się ku tyłowi linię kabiny, co na pewno pomoże w osiągnięciu wydajnej aerodynamiki.

Kabina jest tu zdecydowanie cofnięta, ale wydłużony przód wcale nie będzie gościł silników V8, V6 ani żadnych innych jednostek spalinowych. Zachowano wielki, znany już z Jaguara przedni grill, ale wystarczy przyjrzeć się bliżej aby dostrzec, że to atrapa mająca zmylić obserwatorów. Z profilu widać, że tylne drzwi nie są zbyt duże, co może sugerować ich odwrotne otwieranie, jak w samochodach Rolls-Royce.
Prototypy mają już za sobą tysiące mil wirtualnych i realnych testów, których celem było dopracowanie dedykowanej dla tej marki elektrycznej architektury nazwanej po prostu Jaguar Electric Architecture, w skrócie JEA. Nowe duże GT Jaguara zadebiutuje w 2026 jako pierwszy model odrodzonej brytyjskiej marki, która ma ambicje produkować bardziej luksusowe auta w mniejszych ilościach. Decyzja ta została poparta wycofaniem z produkcji dotychczasowych modeli, w tym F-Type’a, a jako ostatni z rynku zniknął SUV F-Pace.
Jesteśmy bardzo ciekawi tego samochodu, bo jest on kontynuacją projektu, który pierwotnie miał być początkiem ery elektryczności Jaguara, czyli anulowanego XJ EV. Więcej informacji uzyskamy już 2 grudnia, gdy podczas Miami Art Week Jaguar zaprezentuje koncept Design Vision. Samochód produkcyjny poznamy znacznie później, w 2026 roku, a jego sugerowana cena ma wynosić około 90 000 funtów (465 tys. zł).
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.