Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Na 100-lecie symbolu Quadrifoglio Alfa Romeo przygotowała zmodyfikowaną serię Giulii i Stelvio Q.
Z okazji stulecia istnienia marki Quadrifoglio Alfa Romeo wprowadza na rynek limitowane wersje Giulii i Stelvio Quadrifoglio 100th Anniversario. Oba modele otrzymały nieco wyższą moc silnika, poprawki w układzie napędowym oraz szereg zmian stylistycznych mających podkreślać ich wyjątkowy status. Oba limitowane modele powstaną w liczbie zaledwie 100 egzemplarzy.
Dokładnie sto lat temu charakterystyczny motyw czterolistnej koniczyny zadebiutował na Targa Florio w modelu Alfa Romeo RL Corsa. Współczesna Giulia i Stelvio w limitowanej serii otrzymały liczne detale przypominające tę datę. Jest to między innymi złoty emblemat o treści “1923-2023” na obu przednich błotnikach.
Alfa Romeo wykorzystała doświadczenie z modelu Giulia GTA, aby opracować nowy mechaniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Standardowa elektronicznie sterowana jednostka w Giulii Quadrifoglio nie była najlepsza, ale zastosowanie nowoczesnego mechanicznego dyferencjału może rozwiązać ten problem.
Nowy dyfer będzie przenosić na koła moc równą 520 KM - to o 10 KM więcej niż w seryjnej Giulii/Stelvio Q, ale 20 KM mniej niż oferuje ekstremalna wersja GTA. Moment obrotowy silnika 2.9 V6 twin turbo ograniczono do 600 Nm, aby nie było potrzeby wymiany automatycznej skrzyni biegów ZF.

Oficjalne osiągi nie zostały podane, ale nie spodziewamy się żadnych zmian względem standardowych modeli. Większe Stelvio Q przyspiesza do 100 km/h w czasie 3,9 s, Giulia Q potrzebuje na to 0,1 s mniej. Prędkość maksymalna SUV-a wynosi 283 km/h, podczas gdy Giulia jest w stanie osiągnąć aż 307 km/h.
We wnętrzu, jak zwykle, króluje czarna alcantara i skóra. Edycję limitowaną wyróżniono przy pomocy złotych przeszyć i okolicznościowych emblematów. Jest też sporo włókna węglowego zdobiącego deskę rozdzielczą, boczki drzwi i konsolę. Na deser Alfa Romeo proponuje wyszywane logo “100” na desce rozdzielczej.

Poza tym każdy egzemplarz wersji 100th Anniversario będzie bogato wyposażony. Standardem są światła przednie w technologii Matrix LED, dobrze znane felgi o klasycznym wzorze Quadrifoglio (Giulia - 19 cali; Stelvio - 21 cali), złote zaciski hamulcowe, układ wydechowy Akrapovic i karbonowe wykończenie grilla i lusterek. Do wyboru producent daje trzy klasyczne barwy lakieru: czerwony Rosso Etna, zielony Verde Montreal i czarny Nero Vulcano.
Każdy z modeli na rocznicę marki Quadrifoglio powstanie w limitowanej liczbie 100 sztuk. Ceny jeszcze nie są znane.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.
Dział Q by Aston Martin stworzył unikalnego Vanquisha Volante przeznaczonego na aukcję charytatywną.
Jak udowadnia Bentley na FAT Ice Race, Bentayga kryje w sobie spory potencjał terenowo-wyprawowy.
Wariantem pośrednim między Bentleyem Continentalem GT i Speed ma być usportowiony GT S i GTC S.
Mercedes robi wszystko, aby klasa S pozostała liderem swojego segmentu w dziedzinie technologii.
Najnowsze dzieło Bertone udanie nawiązuje do pewnego wizjonerskiego konceptu z 1969 roku.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Po 30 latach z silnikami Audi, Donkervoort wyposażył nowe P24 RS w motor V6 twin turbo Forda.
710 KM z podwójnie doładowanego silnika i unikalny klimat starego Porsche - oto Singer Sorcerer.
Toyota GR Yaris Sébastien Ogier 9x World Champion Edition ma upamiętnić dziewiąty tytuł Ogiera w WRC.
Hybrydyzacja wyszła Lamborghini na dobre - marka notuje kolejny mocny rok z rekordem sprzedażowym.
Jak wyglądałby Veyron zaprojektowany 20 lat później? Prawdopodobnie tak, jak Bugatti F.K.P. Hommage.