To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Fisker powraca na rynek z nowym GT Ronin o mocy 1000 KM i zasięgu 1000 km.
Elektryczna rewolucja jest okazją na sukces dla zupełnie nowych producentów, ale akurat Fisker nie należy do całkowitych nowicjuszy. Kierowana przez Henrika Fiskera, byłego designera Aston Martina, firma ma już na koncie próbę z elektrycznym GT premium o nazwie Karma (2012). Teraz marka chce powrócić do tego segmentu z konceptem Ronin.
Jest to część planu Fiskera, aby do 2026 roku wprowadzić na rynek aż 5 nowych modeli z napędem elektrycznym. Ronin to 4-drzwiowe coupe o charakterze gran tourera z pięcioma miejscami dla pasażerów i technologią najnowszej generacji. Jego trzy elektryczne motory potrafią wygenerować ponad 1000 KM.
Dokładne osiągi nie zostały jeszcze podane. Z karbonowym poszyciem nadwozia i taką mocą samochód prawdopodobnie będzie przyspieszał do 100 km/h w nieco ponad 2 sekundy. Jeszcze bardziej imponujący jest zapowiadany zasięg wynoszący ponad 600 mil (960 km), przez co auto będzie prawdziwym GT. Jest to możliwe dzięki nowej technologii, w której same ogniwa baterii są ściśle zintegrowane ze strukturą nośną nadwozia.
Design Ronina jest tak samo kosmiczny jak jego parametry. Gładka, muskularna sylwetka, aerodynamiczne kształty i oczywiście dach - elektrycznie składany hardtop - wyróżniają Fiskera w tym segmencie. Jego czworo drzwi otwiera się do góry na zawiasach motylkowych dając dostęp do kabiny, której wygląd pozostaje na razie tajemnicą. Producent zapowiada jedynie “zaawansowany technologicznie i luksusowy” klimat wnętrza.
Biorąc pod uwagę, że Ronin jest budowany w celu zaprezentowania pełni możliwości projektowych i inżynieryjnych Fiskera, nie będzie on tani; marka twierdzi, że będzie produkowany w ograniczonych ilościach z "ultra-luksusową" ceną. Ronin będzie sprzedawany jako jeden z kilku modeli obok SUV-a Ocean, który jest obecnie produkowany przez austriacką firmę Magna Steyr, a także nadchodzącego SUV-a Pear i elektrycznego pick-upa Alaska.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.