500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Ferrari 296 GTB jest tak nowe, że mało kto je widział na żywo, ale Włosi już planują wariant GT3.
Ferrari opublikowało oficjalne, dynamiczne zdjęcia modelu 296 GT3 na torze Fiorano, dając świeże spojrzenie na całkowicie nowy model wyścigowy GT bazujący na 296 GTB, pierwszym samochodzie drogowym Ferrari z silnikiem V6. Samochód jeszcze jakiś czas będzie testowany wyłącznie w kamuflażu, ale postępujące testy dynamiczne sugerują, że wszystko idzie w dobrym kierunku i zaplanowany na 2023 rok wyścigowy debiut 296 GT3 jest niezagrożony.
Ponieważ marka zrezygnowała z torowego wariantu F8 Tributo, Ferrari 296 GT3 będzie następcą niezwykle udanego modelu 488 GT3, który ma na swoim koncie 107 tytułów mistrzowskich, zdobytych dzięki 429 zwycięstwom w 770 startach. W wersji nie-Evo, 488 GT3 generuje około 600 KM i 680 Nm momentu obrotowego ze swojego 4-litrowego, podwójnie doładowanego V8, ale w przypadku 296 sytuacja będzie wyglądać nieco inaczej…

Ostateczne dane w przypadku 296 GT3 nie są jeszcze znane i nie będą póki auto nie zyska ostatecznego balansu wypracowanego w testach. Ferrari potwierdziło tylko fakt, że GT3 zachowa silnik V6 wersji produkcyjnej, choć zgodnie z przepisami nie może być on wspomagany układem hybrydowym.
Pierwsze zdjęcie zapowiadanego 296 GT3 już ujawnia niektóre elementy rozbudowanej aerodynamiki auta. Widać agresywne progi boczne, lotki po bokach przedniego zderzaka, znaczące zmiany w kształcie tylnej części nadwozia i wiele innych, mniejszych detali. Mimo to Ferrari twierdzi, że chce zachować maksymalne możliwe podobieństwo do produkcyjnego wariantu 296 GTB.
Ferrari 296 GT3 zadebiutuje w wyścigach w 2023 roku, ale prace rozwojowe rozpoczną się w najbliższych miesiącach. Będziemy śledzić kolejne doniesienia dotyczące rozwoju 296 GT3.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?