500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Ten Fiat Panda 4x4 przeszedł gruntowną transformację w firmie M-Sport budującej samochody do wyścigów.
Firma M-Sport, mająca siedzibę w hrabstwie Kumbria w Wielkiej Brytanii, zaprezentowała swój ostatni projekt - jedyną w swoim rodzaju, rajdową Pandę 4x4. Niedawno firma uruchomiła swój nowy warsztat i tor testowy na terenie posiadłości Dovenby Hall, a teraz pokazali ekstremalną Pandę jako showcar nowego biznesu. Polega on na budowie specjalnych samochodów wyczynowych na zamówienie i pod konkretną specyfikację klienta, a całe przedsięwzięcie nazywa się M-Sport Special Vehicles.
Ten projekt opiera się na Fiacie Panda pierwszej generacji, ale już nadwozie poszerzone w stylu dawnej grupy B sugeruje gruntowne zmiany w napędzie Fiata. Podzespoły pożyczono od zbudowanej w M-Sport Fiesty R5 MK1, a nadwozie musiało być poszerzone łącznie o 36 cm, by je pomieścić.
Wzorem Fiesty ta Panda ma silnik 1.6 turbo Ecoboost o mocy 300 KM i moment obrotowy 450 Nm przekazywane na 4 koła. Z silnikiem współpracuje skrzynia pięciobiegowa, sekwencyjna od firmy Sadev z robionymi na zamówienie dyferencjałami z przodu i z tyłu. Dyfry można ustawić na różne sposoby w zależności od nawierzchni, po której auto ma się poruszać.
Jak można się spodziewać, wnętrze jest ogołocone np. z tylnej kanapy, która zwolniła miejsce na koło zapasowe. Oprócz tego jest homologowana przez FIA klatka bezpieczeństwa i sześciopunktowa uprząż zamiast zwykłych pasów. Zachowano tylko fragmenty fiatowskiej deski rozdzielczej dla odrobiny uroku starej włoszczyzny.

Matthew Wilson, dyrektor M-Sport, powiedział: "Panda od M-Sport to jeden z pierwszych projektów nowej ery, realizowanych na zamówienie i w niewielkich ilościach w Dovenby Hall. Stanowi on dla M-Sport doskonałą trampolinę do wprowadzenia na rynek M-Sport Special Vehicles, podkreślając, że jesteśmy przygotowani i gotowi na przyjęcie nowych klientów z ich unikalnymi zleceniami.”
Nie ma planów wykorzystania Pandy w zawodach na czas, ale biorąc pod uwagę, że M-Sport jest odpowiedzialny za takie modele jak Bentley Continental GT3 i Ford Fiesta WRC, Fiat Panda pewnie może dać prawdziwym rajdówkom niezły wycisk.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.