500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Najpopularniejszy pikap w Europie - Ford Ranger - zyska niektóre terenowe atrybuty Raptora.
Poprzedni Ranger Raptor był maszyną imponującą, ale niekoniecznie szybką ze względu na swój czterocylindrowy silnik diesla. W najnowszym Raptorze ten błąd został naprawiony, a pod maską pracuje 3.0 V6 o mocy 292 KM. Jeśli jednak do ogarniania swojego ranczo potrzebujesz czegoś nieco bardziej oszczędnego, a równie dzielnego w terenie, Ford wprowadza do oferty dwie nowe edycje specjalne.
Nowy Ranger w wersjach Wildtrak X i Tremor będzie miał pod maską czterocylindrowego, dwulitrowego turbodiesla o mocy 205 KM i momencie obrotowym 500 Nm. Motor ten znamy już ze zwykłego Rangera i z poprzedniego Raptora. Standardem jest dziesięciobiegowa automatyczna skrzynia biegów, która przekazuje moc na wszystkie cztery koła. Układ napędowy nie jest w stanie nas zaskoczyć, ale podwozie zostało gruntownie przebudowane z myślą o jeździe w terenie.
Główną zmianą jest zrewidowane zawieszenie z amortyzatorami Bilstein. Prześwit zwiększono o 26 mm, a rozstaw kół o 30 mm. Układ kierowniczy dostosowano do nowej geometrii, a pod silnikiem pojawiła się solidna stalowa osłona mająca chronić wrażliwe podzespoły podczas ostrej jazdy terenowej.
Kluczową rolę ma zaadaptowany z Raptora system wektorowania momentu obrotowego oparty na hamulcach, dzięki któremu auto chętniej będzie się obracać na luźnej nawierzchni. Nowością jest też system Trail Control (tempomat do jazdy w terenie), który tak steruje przepustnicą i hamulcami, aby nawet w terenie dało się jechać ze stałą prędkością poniżej 30 km/h.

Obie nowe wersje różnią się tylko modyfikacjami wizualnymi. Ranger Wildtrak X ma czarny panel pod przednim grillem, matowoczarny tylny zderzak i dokładki nadkoli. Ten ciemny motyw widać także w emblematach i dedykowanych 17-calowych felgach.
Wersja Tremor zyskała szare elementy wystroju zewnętrznego (zderzaki, nadkola), odlewane z aluminium boczne stopnie i srebrną płytę pod silnikiem.
Nowe Fordy Ranger można już zamawiać, a pierwsze egzemplarze edycji specjalnych pojawią się w salonach w sierpniu. Tymczasem polski oddział Forda opublikował cenniki nowego Rangera w podstawowej wersji na naszym rynku. Odmiana podstawowa Limited wyceniona jest na minimum 201 950 zł netto. Topowy Wildtrak kosztuje od 209 600 zł netto.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.